Patrzysz na posty wyszukane dla sw: śliczne zdjęcia





Temat: Znalazłem.
A wierzę, takie śliczne zdjęcie:-) Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Znalazłem.
europa.1 napisała:

> A wierzę, takie śliczne zdjęcie:-

oczywiście;) bo ja jestem śliczna Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Rozpieprzyłam komórkę;-((((((
kiki1102 napisała:

> Ważne ,że masz już swoje cacko;)
> a tapeta eee tamm...będzie nowa:))
Ale to takie śliczne zdjęcie było... Żal:((( Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kto wyrobil dowod os. przed 95?
a wiesz, że jak mi ukradli dowód nr 2 to najbardziej mi było żal tego, że
straciłam takie śliczne zdjęcie...
faktem, że trza było iść zgłosić kradzież na policji i latać do urzędu nie
przejęłam się ak bardzo jak tym zdjęciem PP Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Doopcie... Dziekuje wam za sliczne zdjecia...
Doopcie... Dziekuje wam za sliczne zdjecia...
...oczywiscie najpiekniejszy jest maly dziki i nie ma chooja we wsi
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: ze forumowe dziewczeta maja takie sliczne zdjecia
ze forumowe dziewczeta maja takie sliczne zdjecia
w wizytowkach Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: śliczne zdjęcie Gini :)
śliczne zdjęcie Gini :)
szacun

udanego wieczoru Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Hehe, ale jaja, obadajcie
och jakie sliczne zdjecie PP
ale tylko jedno wykukales?
aaaa i powinienes wiedziec, ze jak sie spiewa to rozne rzeczy sie dzieje z szyja
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Tak sobie patrzę na to zdjęcie...
Śliczne zdjęcie i jakieś takie hmmm.... optymistyczne. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Spotkanie w galerii nr 1
Pireneje!!!
Gdzie zniknelo twoje sliczne zdjecie??
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Herbata. Czajnik 37.
Mammajko, śliczne zdjęcie.Taki spokój z niego emanuje. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Dzieńdoberki z nadzieją na rychłą wiosnę
Dzieki Wedrowcze za sliczne zdjecie,jeszcze troche cierpliwosci,juz
nie dlugo wyjdziemy na zielona trawke i bedziemy sie wygrzewac w
sloneczku Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Macie ulubioną porę dnia, dzień tygodnia?
Sliczne zdjecie, chciałabym umiec tak linkowac... Niestety, informatycznie
jestem laikiem :-(( Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Idzie luty ... podkuj buty.
sliczne zdjecie zimowe,
siostra mieszka nad kanalem,
wiosna jest duzo malych kaczuszek i cyranek(chyba sie tak
zwa),porobie tez fotki,
nieraz kaczki gesiego ze swym potomstwem maszeruja przaz
jezdnie,,samochody sie zatrzymuja,fajnie to wyglada.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: U mnie pada
A u mnie piękne słońce
Wiktorio, śliczne zdjęcie deszczu...
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Nasze zwierzaki........ 2 ..........379 +
Oj, że udało Ci się w "bitwach" i zabawach utrwalić , te potyczki, cudownego
masz pieska i śliczne zdjęcie,
to jak obaj czy oboje,(koleżanki też) ptrzą w obiektyw fotografa... )
Te piękne oczy psie, które mówią wszystko i te ich "uśmieszki" Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Na tym foto jest Kazia? (szok)
Tacy znawcy kobiet a nie wiedzieli, że złośliwe okularnice w łóżku po zdjęciu
okularków....
A swoją drogą śliczne zdjęcie. W ogóle fajna jest p. Szczuka. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Jakie jest Wasze ulubione zwierzątko?
kangur
Ponieważ Mój Maleństwo, ma takie śliczne zdjęcie na którym wygląda i uśmiech się
jak Maleństwo z Kubusia Puchatka. Tylko mu uszy nie prześwitują na różowo, ale
to drobiazg.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Jumar, proszę Cię nie...
spokojnie ...nie traktuje tego jako udowodnienie meskości ...sliczne
zdjęcie
Pzdr.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: nie wiem o co chodzi...
nie wiem o co chodzi...
ale śliczne zdjęcie na czołowce Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: vistulowy zwierzyniec
o rany,jakie sliczne zdjecie
wnuczek slodziasty/,nie wspominajac Pieszczocha wypasionego....
lubie ogladac takie "rodzinne "zdjcia.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Walentynki...
no sliczne zdjecie Fleur,
tez dodam swoje ostanie z seri walentynkowj

zyczac Wam milego Walentynkowego wieczoru

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Grecja: klasztor zbankrutował, a mniszki uciekły
Grecja: klasztor zbankrutował, a mniszki uciekły
Przyklejam artykuł jaki znalazłam na gazecie

Święty Synod prawosławnego Kościoła Grecji podjął pilne działania zmierzające
do odszukania 55 mniszek, zbiegłych z klasztoru, który znalazł się na skraju
bankructwa w wyniku ich nieudanych działań biznesowych.

W liście do przełożonej matki Chrystonimfy członkowie Synodu polecili siostrom
"natychmiastowy powrót do wspólnoty, w której służyły, w celu przywrócenia
porządku prawnego i działalności zakonnej ".

Zakonnice w pełnym składzie porzuciły swój klasztor pw. Św. Cyryka i Julity w
mieście Siderokastro w północno-wschodniej Grecji pod koniec stycznia.
Przypuszcza się, że obecnie znajdują się one w jednym z klasztorów w mieście
Wolos w środkowej części kraju. W każdym razie nie odbierają one telefonów ani
pism od władz kościelnych i wolą kontaktować się ze swym biskupem za
pośrednictwem adwokata.

Tymczasem metropolita Siderokastro Makary powiedział, że prawnik rozmawia z
nim "w tonie nie do przyjęcia " i "próbuje mu grozić ".

Przyczyną ucieczki sióstr były nieudane interesy. W ciągu kilku lat kupiły one
maszyny do szycia wartości 250 tys. euro, ale sprzedaż wykonywanych przez nie
wyrobów włókienniczych nie przyniosła im spodziewanych dochodów. W chwili
obecnej zadłużenie klasztoru przekracza 600 tys. euro, tak iż znalazł się on
na krawędzi bankructwa.

spójrzcie jakie śliczne zdjęcie Meteor jest przy artykule
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3908259.html
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: KOCHANI! Przedstawiam Wam...:))
Sliczne! A mnie udalo sie pstryknac sliczne zdjecie mojej Dwöjki i jakos nie
umiem tych zdjec tu umiescic (((( Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Super Foto Zestaw + bonusy!
Witam serdecznie

Jest to aukcja pełnego zestawu do foto, wraz z literaturą osprzetem, a
także dodatkami i ciekawymi apektami związanymi z tym zestawem właśnie (np
jak działa cyfrówka, jak fotografować ludzi przez ubrania i wiele innych).
Sprawdź pełen opis na stronie

To zestaw w którym:
+ nigdy nie braknie światła (jasny obiektyw, lampa błyskowa, tryb
noktowizora)
+ nigdy nie braknie pamięci (20GB to pojemność nie do przeskoczenia)
+ nigdy nie braknie prądu  (minimalnie ponad 10 godzin pracy, nawet z
lampą)
+ nigdy nie braknie wiedzy (dołączam dużo literatury komercyjnej,
instrukcje)

Sam aparat wyróżnia się:
+ unikalna łamana obudowa (swiveling)
+ tryb fotografowania w podczerwienii nawet w zupełnej ciemności
+ aparat jest bezszelestny - nie usłyszysz jego działania
+ bardzo jasny wysokiej jakości obiektyw carl'a zeiss'a :)
+ zarówno praca w pełnym automacie, półautomacie jak i przy ustawieniach
ręcznych..
To tylko nieliczne cechy tego sprzetu :) Zobacz więcej na stronie
http://www.foto.dominik.kei.pl

Właśnie dobiega końca aukcja mojego zestawu fotograficznego :) Zestaw ten
obejmuje:
 * aparat fotograficzny sony dsc 717
 * dwie karty pamięci memorystick
 * lampa błyskowa hlv-1000
 * databank vosonic vp3310
 * statyw hamma gamma 71
 * trzy akumulatory do niego
 * czytnik memorystick pod usb
 * filtr gwiazdkowy 58mm
 * aluminiowe pudełko na karty pamięci
 * wszystkie papiery, polska instrukcja
 * torba revue - czarna skórzana

Dodatkowo jeszcze do sprzedania:
 * palmtop (przenośny komputerek) sony tj-35
 * folia brando do ekranów dotykowych (na palmie)
 * futerał aluminiowy i w postaci "notesika"

Do aukcji dodatkowo jeszcze dokładam warte grubo
kilkaset zł bonusy (dobre konto www, własne skrypty
galerii, komercyjne ksiażki do fotografii i wiele
innych). Na prawdę warto. Szczególnie polecam tym
którzy chcą poznać fotografię na prawdę!

Po tej aukcji zarówno początkujący jak i zaawansowani
szybko zrobią śliczne zdjęcia, będą mieli programy i
miejsce by prezentować je w internecie. Zdjęcia w
każdych warunkach, nigdy nie braknie prądu ani pamięci
Na prawdę warto.

Zapraszam do wzięcia udziału w licytacji:

Dokładny opis przedmiotów:
http://www.foto.dominik.kei.pl

Strona z aukcją, ostatnie godziny!:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=48498437

Cena jaką chcę uzyskać to 60% wartości zestawu, można
o tym poczytać na stronie, podane są linki do sklepów
i obliczona na tej podstawie cena, która jest
niemal dwukrotnie większa, dlatego warto! :)

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: uwaga, perelka! 'lost in translation'
nie moge uwierzyc w durnote polskich dystrybutorow. zalewaja was
miernotami w rodzaju 'duplex' czy 'human stain', a nikt nawet nie
mysli powaznie o wprowadzeniu na ekrany polskich kin tego czarujacego
filmu. jesli wszyscy dystrybutorzy w europie myslka w ten sposob, nic
dziwnego,ze pozniej europejczycy twierdza,ze amerykanskie kino jest
bezwartosciowe. no ale do rzeczy.

nie moge powiedziec, ze 'virgin suicides' zrobilo ze mnie wielbicielke
pani sofii coppola. wrecz przeciwnie, debiutancki obraz wydawal mi sie
dosc plaski, pretensjonalny i nieprzemyslany. moze dlatego - mimo
entuzjastycznych opinii prasy i znajomyuch - zwlekalam z wybraniem sie
do kina na jej drugi film. no ale dzisiaj malzonek wpadl w szal napraw
domowych i powiedzial,zebym sie wyniosla z domu - wiec poszlam do
kina. wrocilam zaczarowana.

mysle, ze ktokolwiek zaznal kiedys tego dziwacznego uczucia, jakie
towarzyszy spedzaniu dluzszego czasu w kompletnie obcym miejscu,
diametralnie roznym od wszystkiego, co znane i oswojone, zakocha sie w
tym filmie tak, jak ja sie zakochalam. nie chodzi nawet o sam szok
kulturowy. jest cos magicznego w byciu kompletnie obcym, izolowanym
bytem w kompletnie nieznanym swiecie, oddalonym o dziesiatki tysiecy
kilometow od oswojonej codziennosci. juz samo zetkniecie z innym
jezykiem robi z czlowiekiem cos dziwnego; zwlaszcza jet-lag wybija z
normalnego rytmu i czyni tego czlowieczka kompletnie bezbronnym, wobec
braku mozliwosci naturalnej ucieczki w sen. wszystko jest jakby
nierealne, jak we snie albo na innej planecie. wtedy zaczyna sie nagle
myslec o bardzo dziwnych rzeczach, na porzyklad o sensie swojego
zycia, albo o istocie swoich zwiazkow z innmi ludzmi.

wlasnie w takim stanie ducha znajduja sie bohaterowie filmu
coppoli.bob, amerykanski aktor pod piecdziesiatke (bill murray) laduje
w tokio, bo zaproszono go do udzialu w reklamowce jakiejs whiskey.
dwudziestolilkuletnia amerykanka charlotte (scarlett johansson)
przyjechala do japonii z mezem, fotografem, ktory pracuje, podczas
kiedy ona nie bardzo wie, co z soba zrobic. dwoje obcych ludzi,
zagubionych w obcym miescie i obcej, niezrozumialej kulturze, zbliza
sie do siebie... ale, ale, nie, romansu nie bedzie! wiecej nie powiem.
powiem tylko rtyle, ze to jeden z tych rzadkich filmow, ktory pokazuje
relacje ludzka bardzo prawdopodobna, bardzo piekna i niesamowicie
intensywna, nie wpadajac przy tym w zadne durne schematy i
oczywistosci.

dwojka glownych aktorow jest po prostu rewelacyjna. zwlaszcza murray
jest naprawde swietny, a przy tym dostaly mu sie najfajniejsze i
najdowcipniejsze kawalki dialogu. zdjecia - bajka. muzyka - cudo.
calosc nastrojowa, niespieszna, nieslychanie emocjonalna, ale w taki
ladny, stonowany sposob. nie dowiecie sie specjalnie nic o japonii:
akcja moglaby rownie dopbrze rozgrywac sie na jowiszu (choc
przypuszczam,ze jowiszanski akcent nie dostarcza tak przepysznych
ikazji do sytuacyjnych gagow). mase niewymuszonego dowcipu -
zaznajomieni z 'japanarama' przeczuwaja zapewne, czego mozna sie
spodziewac. jednozesnie jednak masa pieknych, tkliwych momentow...
ech, co tu gadac. przesliczny film.

kto wie, moze ktos to cudo jednak pokaze w polsce. a jesli nawet
wyjdzie tylko na wideo, i tak polecam... chociaz te sliczne zdjecia
pewnie sporo straca  na malym ekranie. polecam.

pozdrowienia,
kamila

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: uwaga, perelka! 'lost in translation'
Durnota polskich dystrybutorów jest scisle powiazana z ekonomia, bo
wprowadzajac piekne filmy juz kilku z nich zbankrutowalo.

Co do "Lost in Translation" to bedzie on dystrybuowany w Polsce przez firme
SPInka pod tytulem "Miedzy Slowami" i jego premiera jest wstepnie ustalona
na 12 marca 2004.
Natomiast na 27 lutego ustalona zostala data premiery filmu "21 gramów",
który równiez bedzie dystrybuowany przez firme SPInka.
Istnieje jednak prawdopodobienstwo, ze daty premier powyzszych dwóch filmów
zostana zamienione.

Pozdrawiam,
Darek


nie moge uwierzyc w durnote polskich dystrybutorow. zalewaja was
miernotami w rodzaju 'duplex' czy 'human stain', a nikt nawet nie
mysli powaznie o wprowadzeniu na ekrany polskich kin tego czarujacego
filmu. jesli wszyscy dystrybutorzy w europie myslka w ten sposob, nic
dziwnego,ze pozniej europejczycy twierdza,ze amerykanskie kino jest
bezwartosciowe. no ale do rzeczy.

nie moge powiedziec, ze 'virgin suicides' zrobilo ze mnie wielbicielke
pani sofii coppola. wrecz przeciwnie, debiutancki obraz wydawal mi sie
dosc plaski, pretensjonalny i nieprzemyslany. moze dlatego - mimo
entuzjastycznych opinii prasy i znajomyuch - zwlekalam z wybraniem sie
do kina na jej drugi film. no ale dzisiaj malzonek wpadl w szal napraw
domowych i powiedzial,zebym sie wyniosla z domu - wiec poszlam do
kina. wrocilam zaczarowana.

mysle, ze ktokolwiek zaznal kiedys tego dziwacznego uczucia, jakie
towarzyszy spedzaniu dluzszego czasu w kompletnie obcym miejscu,
diametralnie roznym od wszystkiego, co znane i oswojone, zakocha sie w
tym filmie tak, jak ja sie zakochalam. nie chodzi nawet o sam szok
kulturowy. jest cos magicznego w byciu kompletnie obcym, izolowanym
bytem w kompletnie nieznanym swiecie, oddalonym o dziesiatki tysiecy
kilometow od oswojonej codziennosci. juz samo zetkniecie z innym
jezykiem robi z czlowiekiem cos dziwnego; zwlaszcza jet-lag wybija z
normalnego rytmu i czyni tego czlowieczka kompletnie bezbronnym, wobec
braku mozliwosci naturalnej ucieczki w sen. wszystko jest jakby
nierealne, jak we snie albo na innej planecie. wtedy zaczyna sie nagle
myslec o bardzo dziwnych rzeczach, na porzyklad o sensie swojego
zycia, albo o istocie swoich zwiazkow z innmi ludzmi.

wlasnie w takim stanie ducha znajduja sie bohaterowie filmu
coppoli.bob, amerykanski aktor pod piecdziesiatke (bill murray) laduje
w tokio, bo zaproszono go do udzialu w reklamowce jakiejs whiskey.
dwudziestolilkuletnia amerykanka charlotte (scarlett johansson)
przyjechala do japonii z mezem, fotografem, ktory pracuje, podczas
kiedy ona nie bardzo wie, co z soba zrobic. dwoje obcych ludzi,
zagubionych w obcym miescie i obcej, niezrozumialej kulturze, zbliza
sie do siebie... ale, ale, nie, romansu nie bedzie! wiecej nie powiem.
powiem tylko rtyle, ze to jeden z tych rzadkich filmow, ktory pokazuje
relacje ludzka bardzo prawdopodobna, bardzo piekna i niesamowicie
intensywna, nie wpadajac przy tym w zadne durne schematy i
oczywistosci.

dwojka glownych aktorow jest po prostu rewelacyjna. zwlaszcza murray
jest naprawde swietny, a przy tym dostaly mu sie najfajniejsze i
najdowcipniejsze kawalki dialogu. zdjecia - bajka. muzyka - cudo.
calosc nastrojowa, niespieszna, nieslychanie emocjonalna, ale w taki
ladny, stonowany sposob. nie dowiecie sie specjalnie nic o japonii:
akcja moglaby rownie dopbrze rozgrywac sie na jowiszu (choc
przypuszczam,ze jowiszanski akcent nie dostarcza tak przepysznych
ikazji do sytuacyjnych gagow). mase niewymuszonego dowcipu -
zaznajomieni z 'japanarama' przeczuwaja zapewne, czego mozna sie
spodziewac. jednozesnie jednak masa pieknych, tkliwych momentow...
ech, co tu gadac. przesliczny film.

kto wie, moze ktos to cudo jednak pokaze w polsce. a jesli nawet
wyjdzie tylko na wideo, i tak polecam... chociaz te sliczne zdjecia
pewnie sporo straca  na malym ekranie. polecam.

pozdrowienia,
kamila

--
"Whenever you find yourself on the side of the majority, it's time to


pause and reflect."-Mark Twain

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: CCD


On Fri, 10 Mar 2000, Krzysztof Ulaczyk wrote:
1) Czy do Uniwersala nr.5 mozna podlaczyc kamere CCD?


Jesli mozna podlaczyc aparat (lustrzanke jednoobiektywowa). mozna i CCD.
Kamera CCD do przeciez rodzaj cyfrowego aparatu fotograficznego, tyle, ze
chlodzonego i podlaczonego do komputera.

Najprosciej wyglada to tak: wyjmuje sie okular a w jego miejsce wklada
kamere CCD. Problemem moze byc jej dokladne zogniskowanie (nie wiem,
jaka precyzje zapewni sruba wyciagu okularu) oraz pozbycie sie wibracji
teleskopu.


2) Czy ma to jakikolwiek sens, tzn czy mozna uzyskac jakies interesujace
obrazy?


Zastosowanie kamery CCD w teleskopie amatorskim otwiera nowy
perspektywy. Trzeba zmienic atlasy nieba z gwiazdami do 10-tej
wielkosci gwiazdowej na takie do 18-tej, 20-tej wielkosci gwiazdowej.
Katalog Messiera obiektow mglawicowych staje sie zbyt ubogi... Slowem:
to rewolucja.


3) Ile kosztuje sredniej jakosci CCD?


Sensowne amatorskie CCD zaczynaja sie od 300-400 USD (np. firmy Meade),
te sredniej jakosci to 2000-3000 USD. Mozna je tez samemu konstruowac,
w sieci sa dokladne opisy. Czesto mozna tez zamowic zestawy czesci.

Wiecej szczegolow o literaturze, adresach Pajeczyny w FAQ tej listy:
http://www.astro.amu.edu.pl/Library/AstroFAQ/


4) Czy w CCD mozna ustawic, podobnie jak w aparacie, czas naswietlania?


Oczywiscie. Na ogol od 0.01 badz 0.1 poczawszy, na godzinnych
ekspozycjach konczac. CCD posiadaja migawki mechaniczne badz
elektroniczne.


5) Jak CCD zapisuje zdjecia? (nosnik)


Kamere CCD zwykle podlacza sie do komputera (poprzez LPT1 lub COM1),
oprogramowanie pozwala nia sterowac, dokonywac redukcji ramek (odjecie
szumow termicznych, wyrownanie pola) oraz czynic z nich tzw. pretty
pictures (,,sliczne zdjecia'').

Jedenm z moich magistrantow wykonal ciekawe testowanie kamery CCD firmy
SBIG, model ST-7. Zlozyl tekst w LaTeX'u i przekonwertowal do html'a.
Jest tam troche wiadomosci ogolnych, opis metod redukcji, wykresy pradu
ciemnego od temp. badz czasu itp. Moze warto przejzec? Podaje URL:
http://www.astro.amu.edu.pl/Library/MSc/Adamczak/

Pozdrawiam,

TeKa

P.S. Poza linkami, ktore zawarlem w FAQ, mam jeszcze jeden URL, jeszcze
,,cieply''. Audine to francuska kamera w rodzaju ,,zrob-to-sam'', opis:
http://astroccd.com/terre/audine/English/index_en.htm

-----------------------------------------------------------------------
 Tomasz Kwiatkowski         Poznan Observatory, A.Mickiewicz University
 tka@amu.edu.pl            http://www.astro.amu.edu.pl/Staff/Tkastr/
-----------------------------------------------------------------------

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: jak "ukarać"?

Verdano skąd tyle jadu w Tobie ? Po co ?

Chyba strasznie prymitywnie myślisz, skoro uważasz że mój syn się
uczy bo Kubica wygrał wyścig. Sorry, ale trochę obrażasz i mojego
syna i trochę mnie, a przede wszystkim myślałam że rozumiesz że w
pewnych rzeczach, osobach kryją się jakieś symbole, archetypy, a nie
konieznie chodzi o dosłowność. "Kubica" i "zwalnianie" przed metą to
symbole postawy. Tak samo Phelps-który jest symbolem i archetypem
współczesnego bohatera, Goliata (to już moja analiza, oczywiście nie
mojego syna).

Mój syn się uczy (i to naszczęście bardzo dobrze), bo tak chce
(dziękować Bogu), cokolwiek to "chce" oznacza dziś, i cokolwiek
będzie oznaczać za jakiś czas (dziś oznacza głównie "chce mieć
święty spokój"). Natomiast sport, jest dla niego bardzo ważny, stąd
w trudniejszych chwilach (kiedy mu się juuuuuż bardzo nie chce)
odwołanie się do postawy sportowej, akurat jemu pomaga. Mnie
pomagała Skłodowska, bo dla mnie kobieta która jeżdziła i pod
ostrzałem bomb, ratowała dzieci i robiła jeszcze kilka innych
fajnych spraw dla innych mimo że przypłaciła to zdrowiem (choć spała
z żonatym męzczyzną)-jezt wzorem (apropos jest fajny felieton Joanny
Szczepkowskiej w Wysiokich Obcasach, na temat Skłodowskiej,
poniekąd). Innemu będzie pomagał JP2, a jeszcze innemu Barack Obama-
pierwszy czarnoskóry Prezydent (wiesz ilu Afroamerykanów mówi że
wreszcie uwierzyli że "yes we can"). Kążdy potrzebuje jakiejś
motywacji, co nie oznacza że nie patrzy na kogoś kogo podziwia
bezkrytycznie, i tak że gdy jakiś idol okaże się mało krystaliczny
to mu się świat zawali-tak to rzeczywiście funkcjonują nastolatki, z
fanklubu Dody czy jakiegoś innego boys bandu.

Ja czasem porównuje naukę nastolatków do odchudzania starych bab.
Jestem na takim forum gdzie kobiety się odchudzają: żebyś Ty
wiedziała jakich one się pomysłow i motywacji trzymają, co wymyślają
aby się zmotywować do ćwiczeń, do terapii MŻ, żeby tylko schudnąć.
Stare dojrzałe baby, często dobrze wykształcone, z dużym
doświadczeniem życiowym (TFU TFU nawet kilka pań Profesor tam się
udziela !!!) itp itd a potrzebują tak trywialnych rzeczy jak jakieś
śliczne zdjęcie super modelki mieć jako tapete na komputerze, albo
super kiecke o 3 rozmiary za małą, która wisi w szafie jak
ten "Kubica". I to też nie jest manipulacja, poprostu czasem jak
spojrzymy na nasze zdjęcie sprzed 20 lat w super bikini na lodówce,
to naprawde nas od tej lodówki odrzuca i walczymy do końca, nie
poddajemy się przed mętą..... (jak Kubica.... choć ostatnio to
akurat mało prawdziwe)






verdana napisała:

> Po prostu dlatego, ze motywacja tego typu przypomina
wezwanie "zjedz
> jeszcze lyżeczkę , popatrz jak mis ładnie je".
> I jest nieezpieczne - Twoj syn robi coś, wzorując się na facecie,
o
> ktorym nic nie wie - i Ty tez nie wiesz. Jesli pewnego dnia okaze
> się,z e Kubica zwalnia przed metą, bo mu konkurencja zaplacila,
albo
> pobil w barze staruszka - cała filozofia zyciowa oparta na
tym "chce
> być taki jak on" - wali się w pare sekund. Troche tak, jak ludziom
> casem wali się wszysko, gdy widza, ze ukochany tatus zdradzał
> mamusię - bo oni chcieli być nie po prostu dobrzy, ale tacy jak
> ojciec. A ojciec nie okazał się ideałem. A wkurzenie sie trawka -
w
> tym wieku? Twój syn wierzy jeszcze, ze sa ludzie bez skazy? Trochę
> jest na to za duzy...
> Curie - Sklodowska sypiała z zonatym facetem, o co cale środowisko
> miało do niej - i slusznie - zal. Myslę, ze zapalenie papierosa
przy
> tym to pryszcz.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: sam por. Rżewski bez zbędnych dodatków
Towarzystwo na balu zabawia się rozmową:
- Drodzy państwo, proszę odgadnąć moją zagadkę, dodam, że bardzo pikantną - Natasza zabiera głos - co to jest: czarne i można o to rozbić jajko?
- Siodło! - wyrywa się Rżewski.
- Fuj, co za chamstwo - oburzają się damy - to oczywiście patelnia!
- No, no, no - prawda - rzecze Rżewski głęboko się zamyślając - patelnią po jajcach... naprawdę pikantne...i kto tu jest chamem...?
* * * * *
W małym miasteczku na Smoleńszczyżnie zatrzymał się na odpoczynek pułk gwardyjski. Pierwszego wieczoru oficerowie wypili cały zapas alkoholu, zgwałcili miejscowe kobiety i pobili mężczyzn. Drugiego dnia zrujnowali karczmarza, zgwałcili mężczyzn i pobili kobiety. Trzeciej nocy złupili wszystkich "samogonszczikow" i poszli do stajen i obór. Na czwarty dzień do pułku dojechał porucznik Rżewski i zaczęły się hulanki.....
* * * * *
Za butelką wódki w paryskiej restauracji siedzą Rżewski i Golicyn. Orkiestra zaczyna grać "Emigranckie tango"...
- Ech...jaka tęsknota - wzdycha Rżewski - tak by się chciało choćby zaraz wskoczyć na scenę i nasr.. w ten biały fortepian...
- Ni można drogi panie, to nie Rosja - smutno odpowiada Golicyn - Francuzi nie zrozumieją , swołocze...
* * * *
Rżewski ,a może kobieta być porucznikiem?
-Nie , tylko podporucznikiem
***
Poruczniku, jakie jest wasze największe marzenie?
- No cóż, nie została mi ani jedna pamiątka rodowa...
- Chcielibyście je odzyskać?
Nie, znów przepić.
***
Porucznik Rżewski otwiera drzwi:
- Madam, jest pani przepiękna w tej toalecie....
Cham!!! Proszę natychmiast zamknąć drzwi!!!
***
W powozie jadącym z Moskwy do Petersburga siedzą Natasza Rostova, Pierrre Bezuchov i oczywiście, porucznik Rżewski. Porucznik, siedząc naprzeciwko dwójki towarzyszy drzemie beztrosko pochrapując, natomiast Pierre i Natasza prowadzą rozmowę:
- Och Pierre, dopiero wyjechaliśmy, jeszcze taka daleka droga, a ja już czuję się jedną nogą w Petersburgu, ale drugą jeszcze w Moskwie-derevuszkie... – rozmarzonym głosem szepcze Natasza.
- Nataszo, chciałbym znaleźć się gdzieś pośrodku....na przykład w Wołogdzie..... – filuternie mruga Bezuchov.
- Byłem tam nieraz.... – budząc się mruczy Rżewski – okropna dziura..... śmierdząca i brudna....
***
- Śliczne zdjęcia, Mario Iwanowna.
- Och dziękuję poruczniku.
- A to kto? - zapytał Rżewski wskazując fotografię starszej pani z dziewczynką na kolanach.
- To ja - zarumieniła się Natasza - dwadzieścia lat temu.
- No, no - zamyślił się Rżewski - a ta mała dziewczynka, to kto?
***
Porucznik Rżewski uchlawszy się na balu jak świnia zaczął się narzucać damom. Nie zwracał przy tym uwagi ani na urodę, ani na wiek, ani na płeć.
* * *
- Rżewski czy w czasie ostatniego stosunku używał pan prezerwatywy?
- Panie doktorze, dlaczego pan wymówił słowo "ostatni" tak ponuro?
* * *
W milenijnego Sylwestra reporter zaczepia Rżęwskiego na ulicy Moskwy:
- Jakie pan ma plany na nowe tysiąclecie?
- Dość skromne, przez jego większość będę nieżywy.
* * *
Po pojawieniu się na rynku wódki w butelkach 0,8l narodził się problem - jak to wypić we trzech? Matematycy nie potrafili tego rozwiązać, Rżewski znalazł rozwiązanie - należy rozlać po setce i problem staje się klasycznym
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Moze mi ktos wytlumaczyc?
Moze mi ktos wytlumaczyc?
Co jest tak fascynujacego w futrach? dlaczego kobiety nosza skory zwierzat?
dla mnie to ochydne! zwierzaki bardzo czesto sa na zywca obdzierane, ze skory,
a kobiety pozniej dumnie nosza "skalpy" czy posiadaczki takich futer widzialy
jak wygladaja ich cudka przed? odrazu zaznaczam nie jadam miesa wiec nie
przyczyniam sie do mordowania zwierzat na posilki. Jestem zwolenniczka futer
sztucznych, zadnych zwierzat na sobie nie nosze. Nie przyczyniam sie do
mordowania zwierzat napotrzeby ludzkie. Zastanawiam sie czy ktoras z
posiadaczek tych futer oddalaby swojego ulubienca kotka albo pieska albo inne
zwierzatko na takie futerko. I, zeby je zywcem obdzierali, a pozniej jakas
paniusia by je nosila.

empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=17
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=18
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=19
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=20
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=20
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=22
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=25
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=31 piekny prawda:) sliczne
zwierze,niedlug o umrze bo jakiejs wariatce zachcialo sie futerka.

empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=37
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=38
tak wygladaja wasze futerka. sliczne zdjecie prawda. pokazuje ta druga mniej
wygodna i mniej ludzka strone dla zwierzat.

empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=39
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=40
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=41
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=42
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=43
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=44
empatia.pl/str.php?dz=75&id=245&str=45
empatia.pl/str.php?dz=30
Gratuluje kazdej wlascicielke prawdziwego futra! gratuluje braku mozgu,
gratuluje kazdej przyczyniania sie do mordowania zwierzat, gratuluje kazdej
tego, ze jej piekne futerko zostalo zywcem zerwane ze zwierzat, ze zwierzaki
cierpialy, a ona sobie teraz wzbudza podziw wsrod takich samych jakona
glupich, pustych i beznadziejnych "ludzi"
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Przyroda Grecji
Jelonki Grecji
Grecja nie kojarzy nam się z jeleniami, jednak zwierzęta te można
spotkać i tam W Helladzie żyją trzy gatunki jeleniowatych:

1. Jeleń szlachetny - po grecku "elafi" (ελάφι . Niegdyś spotykany w
wielu regionach kraju, obecnie wyłącznie w dwóch: w Rodopach na
poganiczu grecko-bułgarskim (ok. 40 sztuk) oraz na górze Parnitha
pod Atenami (z podgatunku hippelaphus- tzw. czerwony jeleń-kokino
elafi-κόκκινο ελάφι . Niewielka populacja na Sithonii wyginęła w
ostatnich latach.
O przyszłość czerwonych jelonków na górze Parnitha (park narodowy
pod Atenami słynie z tych zwierząt i wielu ateńczyków przyjeżdża tam
z dziećmi by pokazać im te zwierzęta) zaczęto obawiać się po wielkim
pożarze z 2007 r., który zniszczył duży obszar lasów góry (w tym 2/3
unikalnej puszczy jodłowej), wydaje się jednak, że katastrofa ta nie
była dotkliwa dla populacji, większość jelonków zdołała uciec przed
ogniem, na terenie parku narodowego są też dość dobrze chronione
przed kłusownikami. Na Parnitha żyje ich obecnie około 400.

2. Jeleń daniel z Rodos- po grecku zwany "platoni" (πλατόνι . I temu
jelonkowi dokuczyły pożary, które latem 2008 r.nawiedziły górską
Rodos- jedno z głównych miejsc występowania tego gatunku na wyspie.
W tym przypadku także wydaje się, że zwierzęta raczej przystosują
się na nowo do sytuacji i przeniosą do tych okolicznych lasów, które
nie spłonęły. Na wyspie żyje ich w stanie dzikim około 100-150.
Dodatkowo kilkadziesiąt zwierząt hodowanych jest w parku Rodini pod
miastem. Rodyjska populacja danieli jest genetycznie endemiczna,
dlatego należy podjąć wszelkie wysiłki by ocalić ją od zagłady.
Według legendy, jelonki (ich rzeźby zdobią także wejście do portu
Mandraki w mieście Rodos) zostały sprowadzone na wyspę przez
krzyżowców, jednak już w starożytności wyspa zwana była "Elafusa" i
dziś wydaje się już raczej pewne, że daniele żyją na Rodos od
niepamiętnych czasów. Zobaczcie ich śliczne zdjęcie-
www.ert.gr/menoumellada/images/stories/platoni.jpg
3. Sarna, po grecku "zarkadi" (ζαρκάδι , dla nas Polaków jest
częstym widokiem, w Grecji to rzadkość i duża sensacja, gdy uda się
ją wypatrzyć. Odosobnione populacje żyją rozsiane w górskich i
lesistych regionach kraju. Obecność saren udało się ostatnio
potwierdzić także na górze Parnitha pod Atenami, gdzie wcześniej
przypuszczano, że wyginęły.

Dopóki nielegalne kłusownictwo w Grecji będzie tak powszechnym
zjawiskiem, dopóty jelonki zamieszkujące Helladę będą mieć trudny
los i nie będą zwiększać swojej liczebności.

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Strona 3 z 3 • Wyszukiwarka znalaza 464 wynikw • 1, 2, 3