Patrzysz na posty wyszukane dla sw: śluz przed miesiączką





Temat: Jakie było ryzyko zajścia w ciążę jeśli
Jakie było ryzyko zajścia w ciążę jeśli
Witam,

Nie wiem do końca czy powinnam pytać tu, ale może ... Jakie było ryzyko
zajścia w ciążę jeśli kochałam się z moim chłopakiem 30 dnia cyklu. Tzn. nie
skończył we mnie - był we mnie przez chwilę i w ogóle nie doszlo do wytrysku
(ani we mnie, ani później). W ciągu pół godziny od tego momentu dokładnie
wypłukałam pochwę irygatorem. Nadmienię, że mam bardzo nieregularne cykle
(30 - 43 dni) i trudno jest mi przewidzeć, kiedy mam owulację. Nie biorę
żadnych tabletek anty i nie użyliśmy żadnego zabezpieczenia.
Teraz minął tydzień od tego czasu: 2 dni temu pojawiło się maleńkie
plamienie, boli mnie podbrzusze (raz z prawej, raz z lewej strony), prawie
nie mam śluzu, ale miesiączka się nie pojawia.

z góry dziękuję za pomoc.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: "Gdybanie" początkującej
"Gdybanie" początkującej
Witam!
W tym cyklu na polecenie pani ginekolog rozpoczęłam obserwację temperatury.
W związku z tym nasunęło mi się parę pytań.
Czy jest możliwe żeby owulacja nastąpiła w 8 dc?
1.zakładając, że w poprzednim cyklu nie było owulacji- USG w 12 dniu cyklu
nie wykazało pęcherzyka dominującego, nie było widocznego śluzu, następna
miesiączka była dużo "spokojniejsza" i krótsza
2. po rozpoczęciu mierzenia temperatury od 2 dc było
2dc 36,1
3dc 36,1
4dc 36,1
5dc 36,2
6dc 36,2 sluz niepł, szyjka nisko zamknięta, zbliżenie
7dc 36,5 poz.nasienia, szyjka uniesiona, troche otwarta, ból jajnika
8dc 36,2 sluz nieprzejrzysty,lepki,szyjka otwarta, wysoko, miękka, zbliżenie
9dc 36,5 poz. nasienia, szyjka zamknięta uniesiona twarda
10dc 36,6 sluz lepki biały, szyjka nisko, twarda, zamknięta
To temperatury mierzone w ustach i teraz nie wiem czy w końcu nauczyłam się
właściwie je mierzyć, czy to był skok temperatury :(
Czy jeśli owulacja się odbyła, to powinnam spodziewać się miesiączki za 14
dni?
Zwykle przy 26-dniowych cyklach miałam owulację w 12, 13dc - sprawdzane na USG

Pozdrawiam
Ania
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Krótkie cykle - czy to wyklucza ciążę???
Temperatury nigdy nie mierzyłam systematycznie, ale od ok, roku obserwuję śluz.
Miesiączka zwykle trwa 4-5 dni, a od ok. 6-7 dnia pojawia się śluz. Przy czym
nie zauważyłam nigdy takiego jak w poradnikach - roziągliwego, podobnego do
kurzego jaja, ale raczej rzadki, wodnisty. Ok. 9 lat temu miałam wypalaną
nadżerkę, słyszałam, że to może powodować problemy ze śluzem.
Od ostatnego dnia miesiączki odczuwam też wzmożoną ochotę na seks. Innych
objawów mogacych świadczyć o ew. owulacji nie obserwuję (nie bolą mnie jajniki,
nie miewam żadnych plamień). Opisane "objawy" występują w róznych cyklach z
różnym nasileniem, niekiedy w ogóle (cykle bezowulacyjne???).
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: jaki śluz? potrzebuję pomocy
hmmm... zrobiłam test
jestem po owluacji, potem miałam dni suche, aż do niedzieli. nie obserwowałam
wcześniej śluzu przed miesiączką, czego bardzo żałuję. teraz nic już nie wiem.
wyszło, że nie jestem w ciąży. jedna kreska. więc...martwić się, że będę mamą
czy nie? ;p okres mi się na pewno spóźnia. tak jak pisałam wcześniej, jak co
miesiąc mam wszystkie jego objawy, a szczególnie piersi, które zawsze mnie bolą
na kilka dni przed i są niemiłosiernie ciężkie. są takie do tej pory, więc
ciągle wierzę, że miesiączka się pojawi. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Tydzień pierwszy
może tu mi ktoś odpowie...?
Cześć dziewczyny.

Dziś mam 24 dzień cylku, ostatni cykl miałam 25-dniowy, a przedostatni
27-dniowy no i jeszcze wcześniej znowu 25-dniowy. Wczoraj pojawiło mi się
troszkę jasnego śluzu, a dziś było go trochę więcej...powąchałam go i nie był
to taki typowy dla śluzu zapach, tylko...że tak powiem...miał zapach spermy
Napewno teraz się śmiejecie z tego co piszę, ale nigdy nie miałam takowego
śluzu przed miesiączką. Dodam, że piersi stały mi się pełniejsze a sutki są
wrażliwe na dotyk. Czasami odczuwam ból brzucha i kłucie w boku, tak pod
żebrem.

Co myślicie o tym? Jak nie dostanę jutro lub pojutrze miesiączki to w piątek
rano robię test. Staramy się drugi cykl, tak bardzo bym chciała, żeby tym razem
się udało

Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam cieplutko, Gosia.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: kto po wrześniowych staraniach??
Cześć dziewczynki, widzę że u Was zapowiada się owocnie- bravo,
trzymam kciuki!
U mnie również doskonale, już jestem pewna na 90% że zafasolkowałam.
Wielkie, nabrzmiałe i obolale po bokach piersi, brzuch nabrzmiały i
obolały, dwa dni temu aż mi sie w głowie zakręciło w mieście z bólu.
Myślałam ze mam wzdecia po czosnku (byłam przeziąbiona) ale jak
zaczęły mnie chwytać skórcze to nie przestały przez godzinę. Nigdy
nie miałam upławów, wiem tez że nie ma śluzu przed miesiączką, a w
czoraj sprawdzam, a tu biale jak śnieg nitki, takie sznureczki
śnieżne... Dzisiaj rano kochałam sie z mężem i zero plamienia, a
zawsze już z 4 dni przed miesiaczką mam plamienie w trakcie sexu.
No, na jutro/ pojutrze mam termin miesiączki. Jutro pierwszy
październik, nie wiem czy orientujecie się w numerologi ale każdego
pażdziernika wchodzimy w nowy cykl życia- ja w 1, zaczynam więc nowe
życie może też w sensie dosłownym... Pozdrawiam Was i nie
poddawać mi się!! Czasami najlepsza jest ślepia i głopia wiara,
wbrem wszystkim i wszystkiemu! Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: My, Folikówki :)
odpowie mi ktoś...?
Cześć dziewczyny.

Dziś mam 24 dzień cylku, ostatni cykl miałam 25-dniowy, a przedostatni
27-dniowy no i jeszcze wcześniej znowu 25-dniowy. Wczoraj pojawiło mi się
troszkę jasnego śluzu, a dziś było go trochę więcej...powąchałam go i nie był
to taki typowy dla śluzu zapach, tylko...że tak powiem...miał zapach spermy
Napewno teraz się śmiejecie z tego co piszę, ale nigdy nie miałam takowego
śluzu przed miesiączką. Dodam, że piersi stały mi się pełniejsze a sutki są
wrażliwe na dotyk. Czasami odczuwam ból brzucha i kłucie w boku, tak pod
żebrem.

Co myślicie o tym? Jak nie dostanę jutro lub pojutrze miesiączki to w piątek
rano robię test. Staramy się drugi cykl, tak bardzo bym chciała, żeby tym razem
się udało

Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam cieplutko, Gosia. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: problem intymny
nigdy nie miałyście różowego śluzu przed miesiączką?trzeba odróznić infekcję i
spodziewaną miesiączkę.czekał kilka dni ,więc może poczekac jeszcze trochę i
wypróbować maści.myślę że okres oczyści nie co sytuację. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: PCO -wasze doświadczenia
witaj betsi,
Otoz ja jestem owa pechowa posiadaczka PCO i oto moja historia, mam
nadzieje, ze Ci doda otuchy i wiary .
Mam PCO chyba od zawsze (miesiaczka pojawiala sie kiedy chciala),
tylko zanim nie zaczelam sie starac o dziecko nikt jakos nie mial
ochoty mi tego zdiagnozowac. Potem bralam przez ok 10lat pigulki, co
jak sie okazalo o ironio tylko mi w pewien sposob ograniczylo obiawy
PCO. Bezposrednio po odstawieniu pigulek zabralam sie za mierzenie
temperatury i obserwacji sluzu i pierwsze 3 cykle jak na PCO byly
dosc krotkie (30-40dni) i mialam owulacje (wyrazne 3 fazy cyklu),
lecz niestety potem wrocily objawy PCO ze wzmozona sila -histurcyzm,
pryszcze, wypadanie wlosow, temperatury na wykresie to byly gory i
doliny, testy owu ciagle jakby pozytywne (co wskazuje na wysokie LH
- normalka przy PCO). Czekajac na miesiaczke z 60 dni wzielam
luteine, lecz kolejny cykl to samo... Zglosilisy sie do kliniki
bezplodnosci. Tam potwierdzili PCO (i to dosc paskudna wersja) oraz
problemy z plemnikami mojego M. Mozesz sobie wyobrazic jak bardzo
bylismy zalamani, mowili ze tylko in-vitro jest szansa.
Nie chcieli mi wywolywac kolejnej miesiaczki, bo powiedzieli ze to
nie ma sensu - wyslali mnie na laparoskopie z elektrokauteryzacja
jajnikow (naklowanie jajnikow). Dokladnie 28 dni po zabiegu dostalam
miesiaczke (to bylo jakies 120 dni od poprzedniej miesiaczki!),
jednym slowem, tak jakby mi zresetowali jajniki .
Potem juz miesiaczka pojawiala sie naturalnie, nie regularnie
ksiazkowo, ale jak na mnie to super, tak co 30-35 dni .
Wzielismy sie wiec do "roboty", ale nadal dzidzi nie bylo, bo jak
wiadomo mielismy oprocz PCO tez problem z zolnierzykami. Po 4
miesiacach staran natyralnych podeszlismy do inseminacji na cyklu
stymulowanym gonatropinami, niestety bez sukcesu. Kolejny cykl znowu
stymulacja, ale utworzyla mi sie torbiel na jajniku wiec inseminacja
odwolana i pauza jeden cykl by podejsc do kolejnej.... Nie bylo
potrzeby juz jej robic bo wlasnie w cyklu odpoczynkowym zaszlam w
ciaze zupelnie naturalnie, bez stymulacji i inseminacji .
Dodam tylko, ze nadal po zabiegu ciagle mierzylam temperature i
wiedzialam, ze np dany cykl bedzie OK bo np tempka nie byla
skaczaca, sluz najpierw mialam nieplodny a potem w okresie owulacji
piekny przezroczysty a nie jak w tych cyklach ze skaczaca tempka ze
praktycznie jeden dzien taki sluz a na drugi inny i tak w kolo.
Nie chce zapeszac, ale po ciazy cykle wrocily mi jak na PCO w miare
krotkie, bo 28-35dni, obserwuje sluz i na jego podstawie wiem, ze
mam owulacje, dokladnie 11-14 dni po szczycie sluzu przychodzi
miesiaczka.
Jak masz jeszcze jakies pytania to daj znac, chetnie pomoge
P.S.
Ja jestem chyba duzo starsza, wiec wiekiem narazie sie nie stresuj


Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku