Patrzysz na posty wyszukane dla sw: śpiewacy operowi





Temat: Aria sprzedawcy telefonów wzruszyła miliony Bry...
Komenty tutaj zaczynaja miec poziom, jak na jednym z wiodacych portali internetowych - nazwy nie wymienie bo mi usuna posta, powiem tylko ze zaczyna sie na "o".

jak tobie xxx udalo sie "oglądać fonię" to ja nie wiem. Ale pozostali przyjęli to twoje zdanie rownie bezkrytycznie jak to ze zwykly sprzedawca komorek bez szkoly muzycznej potrafi modulowac swoj glos jak spiewak operowy z wieloletnia praktyka. Brawo ludzie.

Telewizja potrafi wam wcisnac wszystko. A wy wszystko chloniecie jak gabki !!
Potem sie dziwic ze andrzej lepper jest vicepremierem i nie ma winnych!.

nie wiem czy to prawda czy nie ale jakos to do mnie nie przemawia.
przeciez to unbelievable zeby ktos bez cwiczen i szkoly tak potrafil pokierowac swoj glos zeby spierwac jak spiewak operowy !!

wychodzi na to ze kazdy by tak mogl majac tylko dobry glos, a patrzac chociazby na nasz rynek muzyczny, zdajemy sobie sprawe z tego ze to malo prawdopodobne.

predzej uwierze w to ze to chwyt marketingowy - koles jest rzeczywiscie spiewakiem operowym, albo przynajmniej skonczyl szkole jakas w tym kierunku, jest malo znany, jego wyglad jest jaki jest (szczegolnie zeby) - wyglad generalnie ma taki ze napewno bysmy o nim nie pomysleli jak o spiewaku operowym i WLASNIE O TO CHODZI !!

wydaje mi sie ze to zamierzenie producentow programu. w koncu juz tyle idoli i jemu pochodnych widzielismy na calym swiecie ze czyms nas musza zaskoczyc zebysmy debatowali na ten temat chociazby na forum internetowym.

przypominam ostatnią aferę z DONOR SHOW !! jesli to bylo mozliwe, to dlaczego nie podstawiony spiewak operowy ?!? za tym wszystkim przeciez i tak stoją pieniądze - on zarobi, tv zarobi, program sie lepiej sprzeda, reklamy beda mialy ogladalnosc, publicznosc ma sie czym podniecac, a telewidzowie o czym gadac... i wszyscy są happy.

poza tym:
1) super naglosnienie i realizacja
2) super rekacje publiki w odpowiednich momentach - tak jakby byli bywalcami oper i znali i rozumieli tekst !! - halo! to sa brytyjczycy !!
3) ten płacz publiki i jurorki - nosz to juz na bank jest wyrezyserowane chocbyscie nie wiem co mowili
4) no i w ogole koles spiewa bez najmniejszych bledow. co on niby robi w idolu ??

bajka o kopciuszku. jeden na milion. jeden na milion?? a moze MARKETING MARKETING I JESZCZE RAZ MARKETING ?!

pobudka, otwieramy oczy i "pilnujemy aby nasz wykrywacz bzdur byl zawsze na chodzie" Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Aria sprzedawcy telefonów wzruszyła miliony Bry...
ja też, ale niepotrzebnie - ten sprzedawca to śpiewak operowy, czytaj wyżej Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Aria sprzedawcy telefonów wzruszyła miliony Bry...
Niebywałe
myślałem początkowo, że to jakiś fotomontaż z podłóżonym głosem jakiegoś
śpiewaka operowego Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Paul Potts wygrał program "Britain's Got Talent"!
pseudo-śpiewaku, nie udawaj biedaku fachowca
ja też mam wykształcenie muzyczne i tzw. idealny słuch. Mnie sie ten Anglik
spodobał. Jest niezły.
Jeśli chodzi o śpiewaków operowych, to nigdy o żadnym Jarząbku nie słyszałam. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Paul Potts wygrał program "Britain's Got Talent"!
dajta spokój
czyli wystarczy żeby średni śpiewak operowy zwolnił się z pracy w
operze, "opakował się" np. w kostium sprzedawcy telefonów (a jeszcze lepiej by
było sprzątacza albo wózkowego w hipermarkecie) i sukces gwarantowany! Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Paul Potts wygrał program "Britain's Got Talent"!
a poza tym
do tych ktorzy twierdza ze show byl wyrezyserowany a potts to profesjonalista:
czy wy kiedykolwiek widzieliscie profesjonalnego spiewaka operowego z TAKIMI zebami????

juz sam fakt posiadania takiego uzebienia swiadczy ze profesjonalista byc nie moze.. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Paul Potts wygrał program "Britain's Got Talent"!
...pewnie w UK nie ma śpiewaków operowych...po hydraulikach, flizaiarzach,
dekarzach, pielęgniarkach może nadszedł czas na emigracje śpiewaków z
Polski.Wyjedź pierwszy. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Paul Potts wygrał program "Britain's Got Talent"!
Miloszek - szkoda pieniedzy - naprawde !!!! Kup ty sobie lepiej moze bardziej uznanych spiewakow
operowych , naprawde dobrze na tym wyjdziesz i zobaczysz co to prawdziwa sztuka. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Paul Potts wygrał program "Britain's Got Talent"!
"Spiewak operowy" to zakompleksiony małolat.
Siedzi w domu i tryska żółcią na cały świat.
Proponuję olać ten jego bełkot.



Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Paul Potts wygrał program "Britain's Got Talent"!
a jednak...

nam Paula sprzedano jako sprzedawcę telefonów = czysty talent nieszkolony

a to jest sprzedawca telefonów i ex-śpiewak operowy (brał pieniądze za występy)

to jest rożnica i to jest manipulacja

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Paul Potts wygrał program "Britain's Got Talent"!
Prosze Państwa, wystapi przed Państwem Paul Potts, były śpiewak operowy,
obecnie sprzedawca telefonów

Prawda że troszku mniej wzruszająco by było? Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Paul Potts kupi sobie nowe zęby
a potem pewnie sie okaze ze wzieli spiewaka operowego i zrobiki go na
"kopciuszka" zeby im oglądalność skoczyła :))))))))))))))))) Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: O czym to jest? Tak w wielkim skrócie...
To artykul pisany przez Austriakow. Tomasz Wolski jest tu przedstawicielem
naszego narodu. Spiewak operowy, ktory jezdzil jeszcze w czasach komunizmu na
zachod i 15 lat temu juz zostal. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: do studentów prawa
Nadal nie wiem skad czerpiesz te informacje, ze narzekaja na zbyt wielu
aplikantow. Byc moze - ale tylko byc moze - oboje mamy racje, bo te "narzekania"
odbywaja sie w dwoch roznych kontekstach. Byc moze ewentualne wypowiedzi, ze
aplikantow jest za duzo tycza sie obawy przed zalewem rynku zbyt duza liczba
nowych radcow/adwokatow itd. Tymczasem narzekania na zbyt mala ilosc aplikantow
maja miejsce w tym kontekscie, o ktorym pisalam: ze przy takiej ich liczbie jak
obecnie w wielu izbach, niezmiernie ciezko jest technicznie zorganizowac samo
szkolenie. Bo przeciez np. wykladowca bierze zasadniczo tyle samo za wyklad
niezaleznie od tego, ile osob go slucha. To samo tyczy sie wynajecia sali,
oplaty dla obslugi administracyjnej itd. Przy czym - im mniej aplikantow, tym
mniejsza pula pieniedzy, jaka mozna na to przeznaczyc. Wiem, ze z tego tytulu
istnialo (i w zasadzie nadal istnieje) zagrozenie, ze za praktyki w sadach
aplikanci beda musieli doplacac extra - obok samej oplaty za aplikacje.

A z tymi predyspozycjami... ech, troche sie czuje, jakbym dziecku tlumaczyla,
ale moze sprobuje jednak w ten sposob: prawdopodobienstwo, ze dziecko spiewakow
operowych bedzie mialo prawdziwy talent wokalny jest wieksze, niz
prawdopodobienstwo takie w odniesieniudo dziecka nie-spiewakow. Zwykle tez
dzieci sportowcow przejawiaja w tej mierze okreslone, spore mozliwosci, dzieci
ludzi bardzo inteligentnych maja rowniez wysokie IQ, itd. Malo tego -
przebywanie w okreslonym srodowisku rowniez predysponuje nastepnie do
okreslonych rzeczy - i to w obie strony. Mozesz polemizowac, Twoje prawo, ale
pokazujac nieco bardziej jaskrawy przypadek - dzieciak wychowany w przestepczej
melinie ma ogromne szanse zajac sie w zyciu dzialalnoscia przestepcza i jest do
tego bardziej predysponowany, niz kolega z tzw. dobrej rodziny.

Co do dzieci prawnikow- ja mam z nimi zgola inne doswiadczenia niz Ty.Oczywiscie
tez nie generalizuje, ale moge powiedziec ze wiekszosc z nich ma w sobie "to cos".

Co do tego zatrudnienia i placy - pokaz mi w ktorej profesji / branzy tak nie
jest? Obudz sie! Wszedzie wlasciwie koledzy/dzieci kolegow i tym podobne moga u
szefa liczyc na wieksze wzgledy niz ktos "z ulicy". Wiec nie wyciagalabym z tego
jakis szczegolnych wnioskow. Tak jest i juz.


Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ostatni wpis wygrywa!!! kontynuacja
1935
Urodzili się:
- 8 stycznia - Elvis Presley, amerykański piosenkarz (zm. 1977)
- 1 marca - Ernest Bryll, polski poeta
- 12 października - Luciano Pavarotti, włoski śpiewak operowy (zm.
2007) Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: nazwy (przypadkiem) świetnie oddające naturę rzecz
Śpiewak operowy o nazwisku Beczała. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Inwestycje ZASP do sądu
Gość portalu: manago napisał(a):

> mn7 napisała:
>
> > Gość portalu: manago napisał(a):
> >
> > > Gość portalu: blum napisał(a):
> > >
> > > Najgorsze w tym bagnie jest to, że następcą Pana K. jest też aktor-
>
> > > obym się mylił.
> >
> > A kto ma być? Kominiarz?? Jeśli nie wiesz (a najwyraźniej nie wiesz), to c
> ię
> > informuję, że ZASP to stowarzyszenie aktorów. Jest oczywiste, że jego
> prezesem
> > jest i będzie aktor (ewentualnie przedsatwiciel innej sztuki scenicznej).
> >
> > mn
> Nie musisz mnie informować czym jest ZASP. Tylko co to ma wspólnego
> z zarządzaniem dużymi pieniędzmi ? Ponadto co dla Ciebie jest oczywiste
> dla mnie jest absolutną paranoją. Pewnie scenograf, inspicjentka, sufler,
> reżyser, wybitny spiewak operowy etc. według Twojej opinii też może być
> szefem ZASP-u.

Tak, jesli zostanie wybrany.

Czy jesteś w stanie zrozumieć, że tymi sprawami powinni
> zajmować się zawodowcy a nie kompletni amatorzy którzy wpuszczają do
> "kanalizacji" nie swoje pieniądze. Jasne ?
>

Cięęężka sprawa.
Widzę, że nadal nie odróżniasz stowarzyszenia od spółki. Spółka zajmuje się
generowaniem zysku i na jej czele stac powinni ludzie, którzy mają pojęcie o
ekonomii. Stowarzyszenie jeśli się zajmuje działalnością gospodarczą, to jest
to jej uboczne zajęcie. Na czele stowarzyszenia (i tak jest na całym świecie)
stoi jeden z członków tego stosowarzyszenia. Jeśłi stowarzyszenie chce obracac
papierami, to sobie zatrudnia kompetentnego pracownika, ale nie robi go
prezesem.
Jasne?

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: imidż a'la Doda święci triumfy
A ja pamietam ta "skromna" dziewczyne jak startowala w Idolu. Corka spiewaka
operowego. A teraz? Czy naptawede takie jest zapotrzebowanie rynku muzycznego?
Przeciez to zenujace, co ta dziewczyna ze soba zrobila, albo raczej - co zrobil
z nia polski showbiz.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: !!WAŻNE! Czy w tym salonie sterylizuje się sprzet?
Spiewak operowy polyka surowe jajko, modelka dba o diete, a chirurg chroni
swoje dlonie.
Ale "skoro nie kumasz", to pewnie ciezko bedzie Ci to zrozumiec.
Pozdrawiam. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: 10 rzeczy, których brakuje w Chrome
Gość portalu: Spiewak Operowy napisał(a):

> Oczywiscie mialem na mysli strzalke w dol.

W FF wystarczy jedno kliknięcie środkowym przyciskiem (kółkiem) myszy.

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Mam problem z IE 6
99% śpiewaków operowych to geje. Nic do nch nie mam ale jeśli 99% lubi w kakao
to ta samo jak 99% uzywa IE - czy 99% much siada na g'wmie - czy to dobre? Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: motyw utraty glosu
motyw utraty glosu
poszukuje filmow, w ktorych spiewak operowy stracil moznosc spiewania, z
serii Swieta Polskie cos takiego bylo? Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Sto lat "Ulissesa"
GRAFOMAN PERCYPOWANY JAKO GENIUSZ :)
"Ulysses" Joyce'a jest dzielem bezuzytecznym - praktycznie nikt go nie czyta,
tak jest ciemne, ciezkie, potwornie nudne.

Jest to zatem rodzaj dziela grafomanskiego, ale uwaza sie je za wielkie dzielo,
bo od czasu jego ukazania sie (w 1922 r.?),literaci,krytycy literaccy, i profy
od literatury wmawiaja publicznosci ze jest to dzielo wielkie, genialne.

Zapytajcie ich o powody dla ktorych uwazaja "Ulyssesa" za wielkie dzielo, a
zobaczycie ze te powody sa niedorzeczne.

Bo Joyce jest tak naprawde przecietnym pisarzem; dowodza tego jego ksiazki
napisane tradycyjnie, takie jak "Dubliners" (opowiadania) i "A Portrait of the
Artist as a Young Man." Te rzeczy to naprawde nic wielkiego - nic co chcialoby
sie przeczytac ponownie.

Widac w nich ze Joyce moglby byc solidnym tradycyjnym epikiem, na poziomie - bo
ja wiem? - George Eliot, ale juz nie Dickensa.

Przypuszczalnie Joyce to wiedzial, i przerazenie przed byciem uznanym za
przecietniaka spowodowalo ze zaczal udziwniac i eksperymentowac z proza jak
naukowiec. A byla to epoka kiedy niemal kazde takie eksperymentowanie bylo
przyjmowane z powaga i szacunkiem.

Moze Joyce lepiej sprawdzilby sie jako chemik, czy fizyk, niz jako
powiesciopisarz?

Pisarka francuska Goll, ktora znala go osobiscie, pisze ze oddalby cale swoje
pisarstwo za talent spiewaka operowego, ktorego to talentu, oczywiscie, nie
mial.

Wielka role w tym uwazaniu ze mus kochac Joyce'a bo Joyce wielkim pisarzem byl
odegral i odgrywa irlandzki nacjonalizm. Wszystkim rodakom wybierajacym sie do
Irlandii odradzam wyrazania tam opinii o Joyce podobnych do moich, bo mozna
zostac za nie co najmniej ostro obruganym.

A przeciez Joyce zachowywal sie i pisal wrecz antyirlandzko. Nie cierpiac
Irlandii, uciekl z niej i nigdy juz do niej nie wrocil. Pisal wylacznie po
angielsku, nie po gaelicku. A w "A Portrait of the Artist..." miesza Irlandie z
blotem, nazywajac ja m.in. maciora ktora pozera wlasne prosieta.

Orwell nazwal gdzies wiek XX wiekiem masowych urojen. Wydaje sie ze jednym z
tych urojen jest wysoka reputacja Joyce'a i jego "Ulissesa." Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: A kto Wam pomógł ukształtować Wasze gusta muzyczne
Znany obecnie czołowy polski śpiewak operowy Przemysław F. To on mi pierwszy
zapuścił hard rocka. Resztę odkrywałem już samodzielnie. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: druga runda konkursu Teddy'ego
druga runda konkursu Teddy'ego
Druga runda.Odpowiedzi na skrzynkę do 0.30. Przepraszam za opóźnienie.
11. Który z muzyków Perfectu miał ksywę MORSKI PIES?:
a/Andrzej Urny b/Andrzej Nowicki c/Zdzisław Zawadzki d/Zbigniew
Hołdys

12. Z jakiego miasta pochodzi hip hopowiec nazywający się ROSZIJA ?
a/ Warszawa b/Poznań c/Terespol d/Wrocław

13. W zespole Róże Europy grał klawiszowiec będący synem wybitnego polskiego
śpiewaka operowego czyli:
a/Bernarda Ładysza b/Wiesława Ochmana c/Andrzeja Hiolskiego d/Marka
Torzewskiego

14. Kto jest wokalistą Turbo na płycie „Dead End”?:
a/Litza b/Grzegorz Kupczyk c/Wojciech Hoffmann d/Titus

15. W którym roku zespół BAKSZYSZ debiutował na Festiwalu w Jarocinie?
a/1981 b/1990 c/1987 d/1983

16. Który z podanych poniżej muzyków nigdy nie był muzykiem zespołu Dżem?
a/Tadeusz Faliński b/Michał Giercuszkiewicz c/Dariusz Dusza d/Jerzy
Piotrowski

17. Na płycie „Radio Nieprzemakalnych” wydanej w roku 1988 znajduje się
piosenka zespołu OPERA pt. „Wracam”. Kto jest w niej głównym wokalistą?
a/Mariusz Lubomski b/Robert Gawliński c/Sławomir Ciesielski
d/Zbigniew Krzywański

18. W początkach działalności zespołu KOLABORANCI jego perkusistą był
a/Piotr Banach b/Robert Ligiewicz c/Ślimak d/ Lech Grochala

19. Zmarły tragicznie basista Piotr Ortel występował m.in. w zespole:
a/Squier b/Mr.Zoob c/Romuald I Roman d/Ivo Partizan

20. Kto wystąpił w roli wokalisty zespołu KLAUS MITFFOCH podczas występu na
festiwalu ROCK ARENA w Poznaniu, maj 1985?
a/Zbigniew Kapturski b/Lech Janerka c/Paweł Chyliński d/Marek
Puchała.




Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: NDiNZ zagadka
Nie widziałem odcinka, ale o ile pamiętam Monika ma przyjaciół
muzyków (jeden z nich - śpiewak operowy- mieszka po sąsiedzku).
Mogła się do nich zwrócić. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Niebo z moich stron - Opole 2007
niedorobiony śpiewak operowy

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Paul Potts-the winner;)
Piękne to było w eliminacjach.
Potem to już czysty biznes.
A finały? Jakaś menażeria. Grupa raperów, facet z lalką, dwoje kilkulatków i
śpiewak operowy.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kto śpiewa lepiej MANDARYNA czy MICHAŁ?
słowo daję że wiśnia przy mandarynie to śpiewak operowy Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Eurowizja 2007
Mieliśmy disco-transwestico, pseudorock-małolatów, pseudo-zabawny Izrael,
pseudo-metal, pseudo-spiewaka operowego, san remo, a teraz pseudo-gothic -
przynajmniej z wyglądu!! Niezła menażeria :)))) Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Nikt nie oglada Na wspólnej?
czytając zapowiedzi tez myślałam ze pięknego Konrada odwiedzi dziewczę poznane
na tlenie. Okazało się, ze na winko wpadła Iwonka - obecnie dziewczyna ex
śpiewaka operowego. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Z anglieskiego na polski
Emka, chciałabym z Tobą polemizować Google mówi tak:
J: A po lewej stronie można zobaczyć rzeźby, Woman and Bird słynnego
artysty Katalonii, Joan Miro ...
T1: To nie wygląda jak kobieta do mnie, tato.
T2: Sssh!
J: Teraz nasz kolejny przystanek w Barcelonie jest słynny Magic
Fountains w Placa d 'Espanya. Fontanny zostały zbudowane w er, um ...
dość dawno temu. This show pięknych kolorowych fontann zaczął w
momencie Olimpijskim Gry, w 1992 roku. Być może widział je w
telewizji. Pamiętacie piosenkę Barcelony Freddie Mercury i znany
śpiewak operowy, Montserrat Caballe? A teraz można zobaczyć Magic
Fountains najbardziej wieczorami w okresie letnim. Nie pokazują, co
pół godziny.
T3: O której godzinie rozpocznie się w następnym show?
J: Let me see. Istnieje jeden od pięciu minutach, o godzinie 9:30.
T3: A jak długo to potrwa?
J; O pół godziny. Proszę się z powrotem na autobus o 10:15 /
T4: Excuse me, did you say stadion olimpijski w pobliżu tutaj?
J: To prawda, stadion sportowy, który odwiedziliśmy po południu jest
dalej pod górę. Obszar ten znany jest jako Montjuid. Możesz zobaczyć
fontanny teraz prosto. Należy uważać na kieszonkowców i dbać o swoje
pieniądze i kosztowności.
T3: Przepraszam, co powiedziała?
T2: kieszonkowców - ludzie, którzy kradną pieniądze. Tak wyglądają po
torbie.
T3: Oh, I see. Tahnk Ciebie. I ile to kosztuje, aby zobaczyć źródła?
J; nic, to nic nie kosztuje.
T1: Cześć, tato, możemy pływać w fontannie?
T2: Nie, nie można pływać w fontanny.
J; Oto jesteśmy. Nr wsimming jest dozwolone w fontanny, ale jeśli
chcesz niektórych posiłków, napojów, nie ma tam kawiarnia. Jest to
ostatni przystanek na naszej trasie dziś, więc proszę być gotowa
kwadrans po dziesięć, abyśmy mogli być z powrotem w hotelu na czas.
Dziękuję. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Wczorajsza obserwacja (restauracja)
Jedno od początku było pewne, właściwie zawsze można się założyć, że tak będzie.
Kiedy zamieści się wpis na polskim forum dyskusyjnym, zawsze, ale to zawsze
znajdzie się ktoś, kto autora skrytykuje. Tak było i tym razem.
Zgodzę się pokornie z uwagą, że skoro kobieta skomentowała naszą rozmowę, to
zapewne ją usłyszała, a powinna nie móc jej usłyszeć, i że zapewne wynikało to
nie tylko z akustyki wnętrza, ale i naszej nieostrożności. No cóż, mama niestety
ma tendencję do zbyt głośnego mówienia (a uciszanie własnej mamy grzeczne nie
jest), ponadto w reakcji na hałas w otoczeniu zwykle _odruchowo_ zwiększamy siłę
głosu. Natomiast popełniasz błąd logiczny, twierdząc, że skoro ona nam
przeszkadzała, to znaczy, że my jej też. Ona zaczęła swoją rozmowę już od drzwi
lokalu i prowadziła ją jeszcze na stojąco, zanim zdjęła płaszcz, ergo
przeszkadzałaby nam, nawet gdybyśmy milczały. Zmienić miejsce? Można byłoby, ale
to z kolei demonstracja byłaby.
Z tym mówieniem źle o nieobecnych, myślę, że nie chodziło w klasycznym ujęciu o
mówieniu o nieznajomych, tylko o nieobmawianiu za plecami osób z kręgu wspólnych
znajomych. Myślisz, że według zasad savoir-vivre'u dama nie mogła powiedzieć do
drugiej damy, że nowy śpiewak operowy nie jest wielkim artystą, a już jego
występ poprzedniego dnia był szczególnie nieudany?
Używanie kolokwializmów a wulgaryzmów to są jednak dwie odrębne sprawy.
Wulgaryzmów nie powinno się używać wcale. Natomiast co do kolokwializmów, to
rejestr wypowiedzi należy dostosować do konwencji i okoliczności. Internet jest
takim medium, gdzie wypowiedzi są raczej swobodne. Nie tylko Ty potrafisz pisać
bardzo formalnie, ja również. I tak piszę na przykład teksty naukowe, listy do
urzędów i kontrahentów spoza naszej firmy. Natomiast w Internecie szukam
atmosfery bardziej nieformalnej i z tego, co do tej pory zauważyłam, forum
dyskusyjne Gazety to mniej więcej to, czego mi potrzeba. W odróżnieniu np. od
forum Onetu, gdzie wypowiedzi, moim skromnym zdaniem, pozostają na nieco niższym
poziomie (zapewne znowu zarzucisz mi niezgodną z zasadami savoir-vivre'u u
krytykę nieobecnych). Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: sąsiad,ja oszaleję!
Ja kiedys mialam wspollokatora - spiewaka operowego. W sumie to bardzo lubilam, jak spiewal:) Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Taki krótki wywiadzik
verdana napisała:

> Cóż, jakoś nie mam wątpliwości, że książki napisałam ja, nie moj
> ojciec, dziadek, pradziadek ani paprababcia z prapradziadkiem
> ciotecznym

Z pracą naukową, twórczą jest tak - moim zdaniem - jak z pracą artystyczną. Albo
jesteś dziecko malarza, aktora, śpiewaka operowego uzdolnione i utalentowane i
wtedy wiadomo że będziesz artystą i zadne przodki nie mają nic do rzeczy, albo
nie masz talentu i twórcą nie będziesz i żadne przodki tego nie zmienią. Bo
potomek jest twórcą, indywidualnie utalentowanym twórcą. Chociaż też można się
sprowadzić na manowce, jak domniemany plagiator prac swoich przodków Jerzy Kossak.

Ale inaczej sprawa wygląda, jeśli wcale ten hipotetyczny potomek taki
utalentowany nie jest, jest średni, zwykły, średnio twórczy, a mimo to zostaje
np. na uczelni, wciska się na dobre stypendium, staż, czy co tam jeszcze.
Ja znam co najmniej dwa przypadki młodych ludzi w takiej sytuacji, dla których
dana szansa nie zakończyła się zrobieniem doktoratu, a w drugim wypadku tytułu,
o które się ubiegano, z powodu braku możliwości. Szkoda, że ludzie ci zajęli
miejsca osobom, które lepiej by z tych szans skorzystały.

> Tak, zgodze się - pewne rzeczy w kontynuacji zawodu są trudne, na
> przykład świadomość, ze do poziomu ciotecznego praroradziadka ani
> ojca nie doskoczę - trudno, to koszty własne. Natomiast rezygnować z
> wlasnej pasji - nie wciskanej przez rodziców "na siłę", ale
> autentycznie wlasnej, bo trzeba robić coś innego, zeby nie iść droga
> rodzicow - to absurd.

No jasne, że nie trzeba. Sama jednak przyznajesz, że są koszty. Dlatego jednak
najlepiej byłoby, gdyby pasja własna nie była powieleniem pasji rodziców, to
logiczne. A jak jest, to trudno. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: pomóżcie...proszę
Kazimierz Kowalski chyba, taki spiewak operowy z Teatru Wielkiego w Lodzi Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kruszelnicka
Kruszelnicka
Solomija Kruszelnicka - podobno spiewaczka ktora jako jedyna kobieta byla stawiana w jednym rzedzie z czterema najwybitniejszymi spiewakami operowymi przelomu XIX i XX w.
A wy co sadzicie? ktos teraz o niej w ogole pamieta?


Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: wróżba
Powstaje dzieło operowe nawiązujące do piłki nożnej.
We wrześniu prapremiera "opery piłkarskiej"
11 września odbędzie się w Bochum prapremiera "opery piłkarskiej" - będzie
ona elementem kulturalnej oprawy mistrzostw świata w piłce nożnej, które za
rok odbędą się w Niemczech.
Operę, której tytuł można tłumaczyć jako "Głębia pola (piłkarskiego - PAP)"
("Die Tiefe des Raumes"), stworzyło dwóch niemieckich artystów - muzykę
skomponował Moritz Eggert, a libretto napisał Michael Klaus. Dzieło to,
podobnie jak mecz piłkarski, składa się z dwóch części po 45 minut.

Prapremierę wykona orkiestra Bochumer Symphoniker pod dyrekcją Stevena
Sloane'a w towarzyszeniu śpiewaków operowych Claudii Barainsky, Ursuli Hesse
von den Steinen, Corby Welch i Thomasa Bauera oraz 60-osobowego chóru.

Wiadomo, że główne role w operze to piłkarze, trenerzy, dziennikarze sportowi
i fani piłkarscy. Dzieło będzie składać się w dużej mierze ze znanych cytatów
dotyczących piłki nożnej.

Punktem kulminacyjnym opery ma być muzyczny hołd dla słynnego włoskiego
szkoleniowca, byłego trenera m.in. Bayernu Monachium, Giovanniego
Trapattoniego, którego stwierdzenie w łamanej niemczyźnie - "Słabi jak
butelka pusta" ("Schwach wie eine Flasche leer") - wypowiedziane na jednej z
pomeczowych konferencji prasowych bawarskiego klubu przeszło w Niemczech do
historii.

Kolejne dwa wykonania "opery piłkarskiej" nastąpią 9 lipca 2006 r. (w dzień
finałowego meczu MŚ 2006) w berlińskiej Operze Komicznej.

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Zmarł Muslim Magomaev
oczywiście ze Go pamietam.Pamietam jak wygrał na festiwalu
piosenki, wspaniale tez wygladał, z temperamentem i urokiem
osobistym....a po latach znalazłam go w nagraniach jako śpiewaka
operowego..ale że miał Głos to fakt! Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Charlie Chaplin, Harold Loyd
Pierwszy rosyjski film fabularny się nazywał "Ponizowaja wolnica" lub "Stieńka
Razin i kniażna" (kto nie wie, wg. ludoewj piosenki "Iz-za ostrowa na
strieżeń...").
Pierwszy film pełnometrażowy to "Oborona Siewastopola" (1911), natomiast prawie
od początku kinematografia rosyjska opracowywała tematy literackie:
1909 - "Bachczisarajskij fontan" J.Protazanowa,
1914 - "Dworianskoje gniezdo",
1915 - "Portred Doriana Greya",
1916 - "Pikowaja dama".
Po raz pierwszy w filmie wystąpił śpiewak operowy (film niemy!) - F.Szlapin
w "Car' Iwan Wasiljewicz Groznyj" (1915).
A dlaczego zapomnięliście o wielkiej gwiażdzie kina niemego - Wierze Chołodnej?
(Na wątkach jej życia - "Raba Lubwi" Michałkowa).
Aktorka występowała w kinie od r.1914 aż do śmierci w 1919:
1915 - "Pieśń torżestwujuszcziej lubwi"
1915 - "Miraży"
1916 - "Żyźń za żyźń", "Szachmaty żyźni"
1917 - "Mołczi, grust', mołczi", "Pozabud' pro kamin, w niom pogasli ogni"
1918 - "Żywoj trup", "Tiernistyj put' sławy", "Żenszczina, kotoraja izobrieła
lubow'", "Poslednieje tango".
Piszę fonetycznie, przepraszam.
JAk widać, niektóre filmy robiono w oparciu o literaturę, niektóre - wg.
rosyjskich romansów (piesni troche w stylu ballad, ale formalnie nie
odpowiedających konstrukcji poetyckiej tych utworów). ogólnie to były
melodramaty. Chołodnaja była wielką gwiazdą. Niestety, zmarła młodo.
A w ogóle pierwsze pokazy filmów (tych od słynnych braci) odbyły się w Rosji w
maju 1896: w SPb a ogrodzie "Aquarium", w Moskwie w teatrze "Ermitaż" oraz w
Niznym Nowgorodzie na słynnym Wszechrosyjskim jarmarku.
Natalia.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Panisiusia,co to za aktor?
to za co mu te główne role dają?
ciekawostka...
nie ma nic bardziej wqrzającego niż aktor bez dykcji,no może tylko fałszujący śpiewak operowy Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Przychodzimy, odchodzimy
No jó, smutno nozina dzisioj we radyji podali:

Luciano Pavarotti zmarł w czwartek o godzinie 5.00 rano otoczony rodziną w swym
domu w Modenie - poinformowała Terri Robson. - Mistrz prowadził długą i ciężką
walkę z chorobą - rakiem trzustki, który ostatecznie zabrał mu życie -
powiedziała, dodając iż Pavarotti do końca zachował tak charakterystyczną dla
niego pogodę ducha.

Pavarotti spopularyzował operę, występując na masowych koncertach na wolnym
powietrzu, organizowanych na stadionach i parkach, między innymi, w Hyde Parku w
Londynie, Central Parku w Nowym Jorku czy pod Wieżą Eiffel'a w Paryżu.

"Zmarł jeden z najwybitniejszych śpiewaków świata"

Krytyk muzyczny Bogusław Kaczyński powiedział w radiowych Sygnałach Dnia, że
zmarł jeden z najwybitniejszych śpiewaków operowych świata. Dla znawcy muzyki,
zmarły śpiewak był symbolem doskonałości operowej.

Według Bogusława Kaczyńskiego, źródeł inspiracji dla Pavarottiego należy szukać
w Polsce. Kaczyński przypomniał swoją dawną rozmowę z tenorem, który wspominał
mu, że przez całe dzieciństwo wsłuchiwał się w muzykę Jana Kiepury. I tak jak
on, chciał śpiewać dla jak największej liczby ludzi.

Luciano Pavarotti urodził się w roku 1935 w Modenie. Jego ojciec był chórzystą w
miejscowej operze. Swą edukację muzyczną rozpoczynał w Reggio Emila, gdzie w
wieku 26 lat zadebiutował jako Rudolf w "Cyganerii" Pucciniego. Już po kilku
latach występował w Covent Garden, La Scali i Metropolitan Opera. W 1995 roku
zaśpiewał w Polsce.

m.onet.pl/_m/cb31ba528679d4df2dacf808023a4c22,14,1.jpg
m.onet.pl/_m/0b1271da569761e06bd4d130e2a46b05,14,1.jpg
m.onet.pl/_m/a443adfbc8afebc5b601716fef8dc5ff,14,1.jpg
m.onet.pl/_m/a9ea3a485ac0bf20edbf140653407719,14,1.jpg


- teroz łuż na niebzieskich łąkach śpsiewo.

Pokój Jego duszy [*]
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kalendarium nowambrowe
c.d.

1920- W Olsztynie ukonstytuował się Związek Polaków w Prusach Wschodnich, z
prezesem księdzem Wacławem Osińskim.

1931- Urodził się Jan Himilsbach, kamieniarz, pisarz, aktor, autor zbiorów
opowiadań „Monidło”, „Przepychanka”. Grał m.in. w filmach: „Rejs” Marka
Piwowskiego, „Trzeba zabić tę miłość” Janusza Morgensterna (zm. 11.11.1988).

1932- Urodził się Janusz Segiet, dziennikarz „Głosu Olsztyńskiego”, później –
„Gazety Olsztyńskiej”, przez wiele lat redaktor „Archipelagu”, kulturalnego
dodatku „Gazety”.

1949- Zebranie założycielskie Olsztyńskiej Spółdzielni Inwalidów.

1957- Zmarł Beniamino Gigli, włoski śpiewak operowy (tenor), występował na
scenach teatrów operowych, m.in. mediolańskiej La Scali, nowojorskiej
Metropolitan Opera (ur. 20.03.1890).

1970- Zmarła słynna francuska projektantka mody Nina Ricci (ur. 14.01.1881).

1972- Zmarł Alojzy Barczewski, nauczyciel i działacz warmiński.

1979- Wytwórnia muzyczna Harvest wydała album „The Wall” zespołu Pink Floyd.
Oficjalna premiera płyty odbyła się podczas targów MIDEM w Cannes w 1980 roku.

1988- Odbyła się telewizyjna debata Lecha Wałęsy z Alfredem Miodowiczem.

1995- Międzynarodowemu Portowi Lotniczemu w Krakowie-Balicach nadano imię Jana
Pawła II.

1997- Na walnym zebraniu Wspólnoty Kulturowej „Borussia” wybrano nowy zarząd,
jego przewodniczącym został ponownie dr Robert Traba.

1998- Na Placu Konsulatu Polskiego w Olsztynie rozpoczęto budowę Kolumny Orła
Białego.

2001- Senat Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie powołał nowy kierunek
studiów zawodowych: dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Tym sposobem UWM
proponował najszerszą w kraju ofertę kształceniową: 42 kierunki i 103 specjalności.

2003- Zmarła Gertrude Ederle, Amerykanka, pierwsza kobieta, która przepłynęła
kanał La Manche (w 1926 r.; ur. 1906 r.).


Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Włochy, ojczyzna opery
W wieku 71 lat zmarł Luciano Pavarotti, jeden z największych śpiewaków operowych czasów współczesnych. Odszedł na zawsze Wielki Artysta, który łączył w sobie radość ze śpiewania z wielką pogodnością ducha i charakteru. Wspaniała osobowość.

Luciano Pavarotti przez całe życie śpiewał dużo i wszędzie. Ten wielki włoski tenor swoimi publicznymi koncertami spopularyzował operę i przywrócił jej blask we współczesnych nam czasach. Na jego koncerty w londyńskim Hyde Park, na Polach Marsowych pod Wieżą Eiffel’a, w Central Park w Nowym Jorku zawsze ściągały nieprzeliczalne tłumy. Śpiewał słynne arie operowe w la Scala, Metropolitean Opera, Sydney Opera House, Covent Garden, Opera National de Paris partnerując Renacie Tebaldi, Joan Sutherland, Montserrat Caballé i wielu innym znakomitym artystkom. Stworzył również wspólnie z innymi znakomitymi tenorami, Placido Domingo i Jose Carreras, niezapomniany tercet Trzech Tenorów. Ich pierwszy koncert w lipcu 1990 roku w Rzymie, wykonany na zakończenie piłkarskich mistrzostw świata wzbudził wielki entuzjazm widzów i nieukrywany zachwyt krytyków. Z czasem znacznie poszerzyli repertuar wzbogacając jednocześnie formy interpretacji. Najsłynniejsze przeboje tenorowe, arie operowe i operetkowe ("La donna e mobile" z opery "Rigoletto" słynna neapolitańska pieśń "O sole mio", standard Bing Crosby’ego „You Belong to My Heart”, światowe przeboje okresu świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku jak „White Christmas”, „Holy Night” i nne) w ich wspólnym wykonaniu weszły do kanonów współczesnych wykonań znajdując licznych naśladowców.

Głos Luciano Pavarottiego przyrównywany jest przez krytyków do głosu najsłynniejszych tenorów jakimi niewątpliwie byli Enrico Caruso, Franco Corelli i Jan Kiepura.

Luciano Pavarotti przegrał trudną i wyczerpującą walkę z rakiem trzustki; ciężką i nieodwracalną chorobą. Zmarł 6-go września 2007 roku w godzinach porannych w swoim rodzinnym domu w Modenie. Świat stracił wielkiego człowieka, artystę i przyjaciela.

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: moj syn spiewa
uuuuuuuuu spiewak operowy i baletnica.............nnonooo ))))))
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Sławni, znani, popularni
Adam Zwierz!
Śpiewak operowy i nie tylko - bas.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: ...innymi słowy...
Ząb śpiewaka operowego – kieł- basa.
Bałagan, nieporządek – ład- nie.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kącik rozrywkowy!!
Kącik - numer 37
Rozmowa przed wyborami prezydenckimi:
- Co powiesz na takich kandydatów?
- Mamy cholerne szczęście.
- Szczęście?
- Tak, że musimy wybrać tylko jednego.

W parku na ławce siedzi Jasio, a obok niego siedzi kobieta w ciąży. W pewnym
momencie Jasio nie wytrzymuje i wskazując na jej brzuch, pyta kobietę:
- Co tam pani ma?
- Dzidziusia.
- A kocha go pani?
- Oczywiście.
- To dlaczego go pani zjadła?!

Żona niechcący wylała na siebie sok pomidorowy i mówi:
- Ale ze mnie świnia.
Mąż:
- No! I jeszcze do tego się poplamiłaś!

Dziennikarz pyta marynarza:
- Więc to pan jest tym jedynym marynarzem, który uratował się z
zatoniętego statku?
- Tak.
A jak się pan uratował?
- Byłem wtedy na urlopie...

Dowcip dla dorosłych
Panna młoda i pan młody zaczynają noc poślubną. Leżą sobie w łóżeczku, atmosfera
przepiękna, nagle ona mówi:
- Kochanie, jestem jeszcze dziewicą i nie mam zielonego pojęcia o tym szeksie,
seksie, czy jak mu tam. Możesz mi to najpierw jakoś tak po ludzku wytłumaczyć?
- Oczywiście, moja miła. Ujmijmy to tak: to co masz między nogami to więzienie,
a to co ja mam miedzy nogami to więzień. Zróbmy teraz tak, żeby wsadzić więźnia
do więzienia.
I tak kochali się po raz pierwszy... Mąż z błogim uśmiechem na twarzy padł na
poduszkę, żona zachwycona, mówi:
- Więzień uciekł z więzienia!
- No to trzeba go zaaresztować drugi raz!
Pokochali się w różnych pozycjach kilka razy... Po godzinie mąż pada zmęczony na
poduszkę, resztkami sił sięga po papierosa, nagle słyszy:
- Kochanie, nie wiem, może mi się tylko wydaje, ale więzień znowu uciekł.
Mąż, wkurzony:
- On nie dostał, k...a, dożywocia!!!

Anegdota muzyczna

Światowej sławy polski śpiewak operowy Jan Kiepura (1902-1966)
wypoczywał kiedyś w leśniczówce.
- Czy macie tu w tej głuszy budzik?
- Po co mistrzu? Nas budzą koguty!
- Świetnie. Proszę im powiedzieć, żeby jutro obudziły mnie o siódmej rano.

Dowcipne zagadki
* * *
- Jaki jest skład chemiczny małżeństwa?
- Mało zasad, dużo kwasów.
* * *
- Co mówi tata, wręczając prezenty z okazji Dnia Dziecka?
- Drogie dzieci...

Humor z zeszytów szkolnych
= W XVI wieku Polacy mieli wojsko ciężarne.
= Waszyngton był prezydentem Stanów Zjednoczonych, a Lincoln - USA.
= Hitler był najgroźniejszym z hitlerowców.
= Znanym drapieżnikiem leśnym jest drapichrust.
= Szkielet utrzymuje nas na nogach. Gdyby nie było szkieletu, to mięso ciągle
spadałoby na ziemię.

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ci którzy odeszli w tym roku...
Ci którzy odeszli w tym roku...
Ryszard Kapuściński, wybitny pisarz i reportażysta
Krystyna Feldman, aktorka, miała 86 lat
Tadeusz Nalepa, gitarzysta i wokalista, legenda polskiego bluesa
Zygmunt Kęstowicz, aktor
Jan Kociniak, aktor filmowy i teatralny
Jan Tadeusz Stanisławski, znany aktor, radiowiec,satyryk
Mariusz Sabiniewicz, aktor znany m.in. z serialu "M jak miłość", w
którym odgrywał rolę Norberta
Wiktor Zin, architekt i rysownik
Jacek Skubikowski, piosenkarz, gitarzysta, kompozytor,autor tekstów
Jacek Chmielnik, aktor
Władysław Kopaliński - wybitny polski leksykograf
Luciano Pavarotti, włoski śpiewak operowy
Ingmar Bergman, szwedzki reżyser
Borys Jelcyn, b. prezydent Rosji
Carlo Ponti, producent filmowy, mąż Sophii Loren
kapral Piotr Nita zginął w Iraku w wyniku wybuchu miny pułapki.
Miał 23 lata. W misji wojskowej uczestniczył po raz pierwszy
Tomasz Jura zginął w Iraku, w wyniku wybuchu miny pułapki.
major Jarosław Posadzy zmarł w Iraku.
por. Łukasz Kurowski - pierwszy polski żołnierz, który zginął w
misji afgańskiej.
Lech Marchelewski i Piotr Banachowicz, dwaj lotnicy z grupy
akrobatycznej Żelazny.
Bartosz Orzechowski, zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas
zamachu na konwój z ambasadorem RP w Iraku.
w wypadku polskiego autokaru we francuskich Alpach zginęło 26 osób,
w miejscowości Vizille, k. Grenoble

www.youtube.com/watch?v=sEbgB6X6S5c
Wiem że nie wymieniłam wszystkich...jednak to i tak zbyt wielu [*]

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ech, kocham małe miasteczka...
na poczatku lat 80tych rodzicielka wreszcie wywalczyla mieszkanie
dla siebie i mnie.. przy okazji pojawila sie plotka, ze jest
kochanka spiewaka operowego (w Bytmiu jest opera) a ja jestem jego
nieslubnym dziecieciem :)

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kto jeszcze pamięta inną Łódź?
Wiem, wiem, powyzej wkleilam tekst Swietlikow, tej nazwy bym nie
zapomniala, bo bardziej do mnie taka muzyka przemawia...
Mam w kamienicy spiewaka operowego, wiec i codziennie koncerty za
oknem, niestety, ale gam najczesciej.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: kłopot z sąsiadem
Wyprowadzilismy sie juz 2 lata temu,a teraz mamy spiewaka operowego po drugiej
stronie kamienicy ,ale to i tak miod dla uszu .
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Nocne marki
Nocnomarkowa tradycja
8 stycznia :)

Urodzili się
1528 - Joanna d'Albret, królowa Nawarry (zm. 1572)
1745 - Jacques Étienne Montgolfier, francuski wynalazca, który wraz z bratem
zbudował pierwszy balon napełniany gorącym powietrzem (zm. 1799)
1805 - Ludwik Geyer, polski przemysłowiec niemieckiego pochodzenia (zm. 1869)
1907 - Nicanor Zabaleta, baskijski harfista (zm. 1993)
1919 - Elena Ceauşescu, żona komunistycznego przywódcy Rumunii Nicolae
Ceausescu (zm. 1989)
1923 - Jerzy Nowosielski, polski malarz
1938 - Roland Topor, francuski pisarz (zm. 1997)
1948 - Kenny Loggins, amerykański piosenkarz
1964 - Nicolas Cage, amerykański aktor

Zmarli
1536 - Katarzyna Aragońska, królowa angielska, pierwsza żona króla Anglii
Henryka VIII (ur. 1485)
1882 - Ignacy Łukasiewicz, polski wynalazca, konstruktor lampy naftowej,
pionier przemysłu naftowego (ur. 1822)
1943 - Nikola Tesla, amerykański elektryk serbskiego pochodzenia (ur. 1856)
1946 - Adam Didur, polski śpiewak operowy, dyrektor i organizator Opery
Śląskiej w Bytomiu (ur. 1873)
1989 - Hirohito, cesarz Japonii (ur. 1901)
Wydarzenia w Polsce
1795 - Ostatni król Polski Stanisław August Poniatowski został wywieziony na
zesłanie do Grodna.
1993 - Sejm przyjął tzw. ustawę aborcyjną.

Wydarzenia na świecie
1610 - Galileusz odkrył cztery największe księżyce Jowisza - nazwane później
księżycami galileuszowymi.
1785 - Francuz Jean - Pierre Blanchard i Amerykanin John Jeffries dokonali
pierwszego przelotu balonem nad Kanałem La Manche.
1789 - Jerzy Waszyngton został wybrany pierwszym prezydentem Stanów
Zjednoczonych.
1924 - George Gershwin opublikował swój najsłynniejszy utwór - "Błękitną
rapsodię" (Rhapsody in Blue).
1927 - Po raz pierwszy połączono się telefonicznie pomiędzy Oceanem Atlantyckim
(Nowy Jork - Londyn).
1953 - Prezydent USA Harry Truman ogłosił zbudowanie pierwszej bomby wodorowej.
1959 - USA jako pierwszy kraj na świecie uznały kubański rząd Fidela Castro.

...to tyle...dobranoc





Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Koncert zagranicznej gwiazdy w Częstochowie
Znajac wladze Czestochowy, pewnie bedzie to jakis spiewak operowy z Bialorusi. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Gdzie rodzą się misski
Panna Dorota nie moze byc ladna, bo to SKL. Gdyby sie zameldowala w Czestochowie /bedzie wojewodztweem, Czestochowa, nie Dorotka, na sw. Gdygdy czyli nigdy/ to byla by slawniejsza niz cala rodzina slynnych spiewakow operowych reszkow. Eh ta malomiasteczkowa czynstohofska myntalnosc !!! Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kulturka wyrżnęła o dno. BUM !
Z pewnoscia kazdy by chcial zeby dwa kroki od jego mieszkania mogl
zobaczyc cos co mu by sie podobalo.powiedzmy sobie jednak szczerze
ile jeszcze Rudzian interesuje sie ta wielka sztuka?Ile Rudzian
byloby w stanie /lub chcialo by/ zaplacic za bilet na operetke czy
opere 40PZL od osoby.
cojestgrane.pl/wydarzenia/miasto/Chorzów/strona/2/
www.gliwickiteatrmuzyczny.pl/1,45,Ceny_biletow.html
Powiedzmy sobie ze to sa ceny wielkich sal gdzie jeszcze dochodza
koszty transportu artystow,dekoracji itd.
W ktorym miejscu mozna by bylo taki spektakl w Rudzie Slaskiej
urzadzic?kiedys to bylo Kasyno przy Hucie"Pokoj" czy kino-
teatr "Lech" a gdzie teraz?
Cieszy mnie ze dzieki nizej podanemu wystepowi prostego czlowieka
mlodzi ludzie znow zainteresowali sie dobra muzyka(co bylo widac w
Berlinie w czasie jego wystepow.
www.youtube.com/watch?v=NLF9iEXnBRo
A tak nawiasem mowiac czy teraz jest naprawde tak ciezko przejechac
sie do Gliwic ,Zabrza czy Chorzowa wlasnym pojazdem zeby w salach do
tego przeznaczonych posluchac dobrej muzyki.Kiedys nie zaleznie od
pogody jezdzilismy autobusami WPK a teraz prawie kazdy ma swoj
samochod to mozna jeszcze zabrac swoja oma zeby tez cos jeszcze
miala z zycia.
Moze jeszcze w okresie letnim np na Strzelnicy urzadzac koncerty
pojedynczych spiewakow operowych aby przyblizyc troche ta muzyke.
To musze ci Jozek przyznac byly fajne czasy jak z Wirku deptalo sie
piechty calymi klikami na takie koncerty z dziolchami pod reka. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Prośba z forum Szczecin
>
> 1. Czy byłeś(aś) kiedykolwiek w Szczecinie ?

Kilka razy.. nawet trochę mieszkałem...

> 2. Z czym najbardziej kojarzy Ci się Szczecin ?

... z placykami w/g pseudo-francuskiego projektu (fajne są..:)) Aleja Fontann, H.
Radison, zawalony hipermarket, zadyma dookoła Pogoni Szczecin...

a najcieplkej to jednak Dąbie/Słoneczne/Zdroje... no i Szmaragdowe + alejka
porośnięta bluszczem .. zwłaszcza to ostatnie robi wrazenie; zazdroszczę
Szczecinowi tego...

> 3. Ilu Twoim zdaniem mieszkańców ma Szczecin ?

stawiam na 400 - 420 tyś.

> 4. Jaka jest Twoim zdaniem najmniejsza odległość od centrum Szczecina do morza
> ?

50-60 km

> 5. Jaka jest Twoim zdaniem odległość ze Szczecina do Berlina (a jaka do
> Warszawy) ?

80-100 ... 300-350

> 6. Czy znasz jakieś istotne zdarzenie historyczne które miało mniejsze w
> Szczecinie ? Jakie ?

Kurde... prawdę pisząc z wydarzeń historycznych nic mi do głowy nie przychodzi;
macie coś takiego jak Zamek Piastow Pomorskich (pomyliłem nazwę ?); w czasie II
wojny niedaleko był tam ośrodek V1/V2... no i gdzieś niedaleko experymentowano z
niemieckim lotniskowcem....

> 7. Czy znasz jakiegoś znanego Szczecinianina ? Kogo ?

Znam właściciela firmy FUX; znam dyrektora prywatnej szkoły muzycznej... no
jednego znanego śpiewaka operowego....(bardziej jego córkę..:)) .. jeszcze pewnie
by sie kogos znalazło...


Lubie wasze miastko; dawno tam nie byłem, chętnie bym pojechał, mam trochę
przyjaciół.... w różnych miejscach Szczecina, zazdroszczę fontann,
sześcio'ulicowych placów, bram portowych (tak to się nazywa ?)... no i już....:)) Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Huskowski to porządny uczciwy człowiek.
Gerwazemu nieco do myslenia
W imieniu nieobecnego STrupa krotko sie ustosunkuje do niektorych punktow.
Mysle, ze STrup mie to wybaczy

Gość portalu: Gerwazy napisał(a):

> 3. powodz zalala miasto, bo przewidzenie faktu ze jak deszcz pada to woda
splynie z gory na dol, przekroczylo polaczone kompetencje umyslowe kilku
tysiecy ludzi zatrudnionych w Urzedzie Miasta, o samym szefie nie wspomne.
***Oczywiscie wladze innych miast i gmin byly bardziej przewidujace i uniknely
powodzi. Przypominam, ze w 1997 zalalo 10% Polski! A nawet gdyby przewidzieli
na miesiac naprzod, i tak nic by to nie dalo. Czlowieku! Mysl!

> 5. z braku wazniejszych potrzeb wydano kilkset tysiecy na koncert w Rynku
spiewaka operowego, a jaka jest frekwencja w Operze i kogo oprocz lokalnych
snobow to interesuje to widac.
***Nie uwazam wystepu Placida za najlepszy pomysl ekipy Zdroja, ale skoro
pustki strasza w operze, to moze takie wielkie imprezy sa sposobem na ozywienie
ruchu kulturalnego w miescie? Zauwaz, ze zdania sa tu mocno podzielone... A ja
juz wole prezydenta aktywnego choc kontrowersyjnego od kogos, kto nie ma
zadnych pomyslow.

> 6. kontynuje dobre socjalistyczne tradycje budowy obwodnicy. W ostatnich
czterdziestu (TAK!!) latach zmieniano lokalizacje nie mniej niz dziesiec razy,
za samego Zdrojewskiego piec, ostatnio w zeszlym roku. Trwaja poszukiwania
osoby, ktora uwierzy ze projekt jest ostateczny.
***Kolejni wlasciciele posesji, domeczkow, dzialek i ogrodkow zakladaja kolejne
protesty w NSA. Trwala i trwa nadal walka o obwodnice. Juz sie przy niej to i
owo robi, juz zaczyna nabierac ksztaltu. A ty masz za zle?

Ktos juz kiedys wyrazil taka mysl na Forum: Jak wiele zrobiono od 1989 roku,
jak wiele sie robi. Ale im wiecej sie robi, tym wiecej jest malkontentow.
Ciekawe zjawisko.
A co do Zdroja: tu swietnie pasuje stare powiedzenie, ze bledow nie popelnia
tylko ten, kto nic nie robi. Zdroj zrobil bardzo duzo, wiec musialy byc i
bledy. Alisci oceniaj czlowieka po wynikach! Znasz inne miasto w Polsce, ktore
az tyle zyskalo w ostatnich kilkunastu latach?
A przekrety (wiem, ze sa, gdzie ich nie ma)? Poczytaj gazety, wejdz na
warszawskie Forum. Ilosc afer w miescie stolecznym i ich ciezar gatunkowy sa
bez zadnego porownania z drobnymi przekrecikami wroclawskimi, ktore zreszta sa
wylapywane i opisywane, jak chyba nigdzie indziej.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: ul. Grunwaldzka - jak tam sie mieszka?
Raczej jest spokojnie, choć zupełnej ciszy się nie spodziewaj. Mniejsza o
akademiki, tam młodzież preferuje spokojne picie na schodach, czasami jednak
pobliskie lokale rozrywkowe ściągają śpiewaków operowych. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Plenerowy Trubadur tylko w Toruniu
O ile mi wiadomo, to Opera zostala zaproszona do Torunia przez Urzad Miasta na
uswietnienie Dni Torunia.

Z nowosci.com.pl:
Dłuższa Piernikowa Aleja Gwiazd
Alicja Cichocka, Tomasz Niejadlik, Wtorek, 2 Stycznia 2007

W Piernikowej Alei Gwiazd dotychczas pojawiały się nazwiska doskonale wszystkim
znane. W tym roku miasto postawiło na osoby popularne głównie melomanów.

Przed Dworem Artusa swoje autografy od 2003 roku składają związane z Toruniem
osobistości, których osiągnięcia rozsławiły miasto nie tylko w Polsce, ale i na
świecie. 24 czerwca do ośmiu doskonale znanych torunian dołączy dwoje wybitnych
śpiewaków operowych. Pochodząca z Grudziądza mezzosopranistka Stefania Toczyska
i urodzony w Toruniu tenor Jan Kusiewicz.

Wychowana w Toruniu

- Pani Toczyska mimo, że nie jest rodowitą torunianką, to zawsze podkreślała
swoje bardzo silne związki z naszym miastem - przekonuje Andrzej Szmak,
dyrektor Wydziału Promocji, Informacji i Turystyki Urzędu Miasta Torunia. - W
końcu tutaj się wychowała i chodziła do szkoły.

Urzędnicy toruńskiego magistratu podkreślają, że kandydatury obojga śpiewaków
były brane pod uwagę już rok temu. Wtedy było jednak jasne, że Stefania
Toczyska nie mogłaby pojawić się w Toruniu w dniu ubiegłorocznej uroczystości.
W czerwcu odsłonięciu Katarzynek będzie towarzyszyło plenerowe wystawienie
opery „Trubadur”, w trakcie którego torunianie być może będą mogli usłyszeć
słynną śpiewaczkę.

Stefania Toczyska na stałe mieszka w Wiedniu i tam najczęściej występuje. Swoją
przygodę z muzyką klasyczną zaczęła w Toruniu, gdzie uczęszczała do średniej
szkoły muzycznej. Dojeżdżała do niej z rodzinnego Grudziądza. Dyplom ze śpiewu
uzyskała w Wyższej Szkole Muzycznej w Gdańsku. Liczne nagrody w
międzynarodowych konkursach wokalnych stworzyły z wokalistki światowej sławy
gwiazdę.
(...) Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Z Żar rodem.
Z Żar rodem.
1) Gustav Zeitzschel 1868 - 1951
(no w morde niech mnie kule bija, jesli nie pochodzil z jakiejs zgermanizowanej luzyckiej rodziny, toz to kazdy Niemiec sobie jezyk musi lamac wymawiajac to nazwisko)
Spiewak operowy, tenor liryczny, nauczyciel spiewu i gry na fortepianie.
Dlugie i ciekawe zycie:
www.martin-bavaria.de/Biographien/Gustav-Zeitzschel.htm
2) Hans Carl Erdmann Freiherr von Manteuffel 1773 - 1844 prawnik

www.uni-magdeburg.de/mbl/Biografien/1488.htm
3) Friedrich Emil Donath 1826 - 1894 drukarz i wydawca

www.uni-magdeburg.de/mbl/Biografien/0242.htm
4) a ten juz chyba na forum byl Friedrich Schoenfelder 1916 - - aktor, podkladal glos w niemieckim dabbingu kilku przygod agenta 007

www.jamesbondfilme.de/schoenfelder.htm
5) no a ten z Zar nie pochodzil za to koniec zycia spedzil na zamku w Dłużku, nie byle kto ale Eduard Ernst Friedrich Hannibal Vogel von Falckenstein 1797 - 1885. Zaczal kariere jako ochotnik w czasie wojny z Napoleonem w 1813 a zakonczyl jak Generalny Gubernator Niemieckiego Wybrzeza w czasie wojny frnacusko - pruskiej 1870 organizujac ochotnicze Sily Morskie (czym przyczynil sie do latwiejszego zjednoczenia Niemiec).

de.wikipedia.org/wiki/Eduard_Vogel_von_Falckenstein
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ikony Zielonej Góry
Ikony
Tomek Lis
Maryla Rodowicz
Urszula Dudziak
Bochniarz
Alfred Owoc (to nie żart)
Prof Kałużny (okulista)
Andrzej Bator (śpiewak operowy)
Wontor (bo szef ZSMP - co by o tym nie mysleć)


Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Rosną koszty budowy Opery Krakowskiej
Placido Domingo ma 66 lat! Dla śpiewaka operowego to już wiek emerytalny,
najlepsze lata ma dawno za sobą. Dlaczego otwarcia Opery nie może uświetnić
ktoś, kto obecnie jest autentycznie u szczytu kariery? Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Operetkowym wszystkożercom mówimy nie
Słuchaj obwiesiu Mossakowski to znany spiewak operowy ,baryton czy o
tego ci chodziło, on biedaku juz dawno nie żyje.Amen Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Gdzie do opery w Płocku?
a może zaprosić do teatru śpiewaków operowych (np. Ewa Godlewska- Jose Cura) i
wysłuchać choćby fragmenow oper Verdiego, Puciniego...Niedawny występ śpiewaków
operowych z POS został przez słuchaczy nagrodzony owacjami na stojąco. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Dyrektor orkiestry przyleci z Cypru
Orkiestra w Radomiu to juz byla i to dobra orkiestra .Mialam okazje bywac na
przepieknych koncertach Zapraszano spiewakow operowych i operetkowych znanych i
lubianych obawiam sie ze teraz orkiestra nie "wypali".
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Napad na szkołę na Pradze Północ
No cóż panie „ele.gancki” – sposób wypowiedzi cokolwiek nieelegancki.
Przypomina mi to wypowiedzi w stylu „prawdziwy warszawiak, a przyjezdna
wiocha”. Jedno i drugie trąci lokalnym szowinizmem.
To, że Praga wygląda tak jak wygląda, jest zasługą nie osób, które tu
mieszkały, a polityki, jaką prowadziły powojenne władze.

Tak się składa, że przed wojną na Pradze właśnie powstało jedno z
najnowocześniejszych gimnazjów (przekształcone później w liceum). Mury szkoły
opuścili m.in. dr Kazimierz Leski - słynny szef wywiadu i kontrwywiadu AK,
Józef Szczepański - uczestnik powstania warszawskiego autor piosenki "Pałacyk
Michla", redaktor Zygmunt Broniarek, Wiesław Ochman - światowej sławy śpiewak
operowy, Jerzy Skolimowski - sportowiec, architekt, współautor polskiego
cmentarza na Monte Cassino, żołnierz spod Tobruku, Andrzej Tewiaszew - jeden z
pierwszych redaktorów "Życia Warszawy”.
Tu znajduje się budynek CDOKP, stąd przebiegała jedna z pierwszych linii
tramwajowych. Tu znajdują się jedne ze słynniejszych zakładów przemysłu
cukierniczego „Wedel”. Takich przykładów można podać więcej.

Niestety po wojnie sytuacja się zmieniła. Domy pozbawione jakichkolwiek
remontów skazywano na powolną zagładę. Tu przesiedlano „margines” z innych
dzielnic Warszawy. Kreowano Pragę na miejsce związane z wszelkiego rodzaju
marginesem społecznym i zacofaniem i tak jest postrzegana - jako siedlisko osób
z marginesu społecznego.
Tak, więc jeżeli już jest tak jak mówisz, że płacicie na Pragę – to tak
naprawdę płacisz na „swoich” J.

Tylko, że takie miejsca są wszędzie w Warszawie, Wystarczy przejść się
Poznańską, Noakowskiego, czy w okolicach Dworca Centralnego. Może, więc te
miejsca też oddzielić od Warszawy.
Druga kwestia to „czar” Warszawy – czy mówisz o ‘przepięknym osiedlu Za Żelazną
Bramą, a może o blokowiskach na Ursynowie, czy Bemowie, Z ciekawszych miejsc
po „lepszej” stronie polecam okolice Kolejowej, Żelaznej, wspomnianą wcześniej
Poznańską (szczególnie po zmroku).
Wszędzie są ludzie dobrzy i ci trochę mniej, nie ważne, z której strony Wisły
jesteśmy.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Warszawa zapyziałym grajdołem????
niech napisała:

> A co maja ojcowie moich znajomych do twojej zytniosci?


A to mają, że z nich tacy warszawiacy jak ze mnie spiewak operowy Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Marszałkowska 108
Dwie rywalki
Istotnie, Wiktoria Kawecka (1875-1929) to było objawienie. Córka Wincentego, śpiewaka operowego, zadebiutowała w 1893 r. w partii Wilmy (Wesoła dwójka) i od razu zwróciła na siebie uwagę publiczności aparycją. Szczupła, zgrabna blondynka o dużych niebieskich oczach i pięknym sopranowym głosie. Pierwszą większą partię zaśpiewała w 1894 r. i w ciągu trzech lat zdobyła tytuł primadonny operetki warszawskiej. W szybkim czasie uzyskała niespotykaną popularność, sławę i pieniądze. Tak było przez najbliższych dziesięć lat, bo oto pojawiła się Lucyna Messal (1886-1953), córka Mischala – majstra stolarskiego – dużo młodsza od Kaweckiej, którą przewyższała pod względem aktorskim. Po debiucie w Baronie Cygańskim (1909), Messalówna przebojem zawojowała Warszawę. Kurier Warszawski napisał wtedy: „Głos świetnie postawiony. Brzmi dźwięcznie i silnie, oddaje emisję prawidłową. Jest wybornie przygotowana do występów nie tylko w operetce...”. Odtąd to ona stała się primadonną a Kawecka nie widziała już dla siebie miejsca w Warszawie.
Ludwik Sempoliński, po latach, porównując obydwie nasze bohaterki napisał: „ Kawecka główny nacisk kładła na śpiew i sceny dramatyczne, nie lubiła ruchu i słabo tańczyła. Messal była nie mniej urodziwa, ale przedstawiała inny typ: wysoka, pełna temperamentu, znakomita tancerka, żywiołowa, nie gorsza aktorsko, za to bardziej nowoczesna”.
Tak oto prezentowała się wtedy Wiktoria Kawecka:
foto0.m.onet.pl/_m/1dd08d96e4fbf83f35f439d58af984d8,21,19,0.jpg
foto0.m.onet.pl/_m/b80910af7a12a4e171002df236e95a6c,21,19,0.jpg
a tak Lucyna Messal:
www.e-teatr.pl/pl/zdjecia/historia_teatru/aktorzy/polska/i-n/lucyna_messal.html
foto3.m.onet.pl/_m/f61314e0471f06f6f9ee152531bca0ab,21,19,0.jpg
Pozdrawiam :-)

Ps. Skany jpg pochodzą z SBTP (1973) i z Rendez-vous z warsz. operetką W. Fillera (1977)
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: hehe
śpiewak operowy.....aaaaaaaaaaaAAAAAAAAAAAAAA CHAAA CHAAAAAAAAAAAA Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: czy w Białymstoku jest praca?
wkrotce wolne etaty dla spiewakow operowych... Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Pozdrowienia dla Wieśka
A może pozdrowienia są dla Wiesława Ochmana, znanego polskiego śpiewaka
operowego, tenora? Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Medycyna na olsztyńskim uniwersytecie
Zrozumieć rzeczywistośc wokół siebie
Pamiętam gorące dyskusje, gdy powstawał Uniwersytet. Jakież głosy dziwne były,
jakież narzekania i proroczenia, że nic z tego nie będzie. Teraz mozna się
pośmiac i spytac, kto miał rację? Olsztyn znakomicie wykorzystał swoją szansę
poprzez połączenie ośrodków akademickich (potem inni brali z nas przykład, a
Białystokowi do dziś się to nie udało). To był duży krok do przodu.

Są ludzie, którzy mają dobre wizje i je systematycznie realizują. Obecnie w
Polsce dokonuje się kolejne przewartościowanie, przebudowywanie dydaktyki
akademickiej. Wynika z trzech procesów: niżu demograficznegio, rosnącej
konkurencji na rynku edukacyjnym i obecności Polski w Unii Europejskiej
(wymiana studentów). To dobrze, że olsztyński uniwersytet poszukuje nowych
możliwości. W niczym to nie osłabia juz istniejących kierunków.

A o medycynie mówi się już od kilku lat. I robi się. Najpierw było
pielęgniarstwo i powolne pozyskiwanie kadry, potem planowanie zaplecza na ulicy
Żołnierskiej w sąsiedztwie trzech szpitali. Teraz planowany jest krok kolejny.
Trzymam kciuki, może się uda. Cieszę się że ktoś ma odwagę myśleć
perspektywicznie i to we wspołpracy z władzami samorzadowymi.

Oczywiście na UWM zachodzą i inne procesy, poszukiwania nowym wyzwaniom. Od
czasu do czasu trafia to do prasy. A nad rozwojem pracuje wiele dziesiatków
róznych osób. Jedni mrówcza pracą, mało widoczną. Ale robią swoje.

A co do zaściankowego i prowincjonalnego Olsztyna. W ostatnich tygodniach
gościliśmy śpiewaków operowych, trzydniowy "festiwal" poetycki, teraz przegląd
teatralny. Pomijam cały szereg innych imprez kulturalnych. Jak ktoś nie chce to
i tak tego nie dostrzeże... Jak to powiedział pewien znany polityk: "nik nie
przekona nas, że białe jest białe a czarne jest czarne". To i przekonywać nie
warto. Lepiej iść na wiosenny spacer:) Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: recenzja opery & & #35; 8222;Nabucco& & #35; 8221;
recenzja opery & & #35; 8222;Nabucco& & #35; 8221;
Kuriozalna recenzja opery „Nabucco”
Pani Ewa Podgajna odkrywa swoje uczucia muzyczne na łamach „Gazety Wyborczej.
Jeżeli brakuje Pani wielobarwnej ruchomej dekoracji, a dwuipółgodzinne
przedstawienie opery Verdiego jest dla Niej nie do wytrzymania, to proszę
uczęszczać na przedstawienia cyrkowe. Widocznie brakuje Pani wyobraźni!
Bardzo nieładnie pisać źle o śpiewakach, kiedy podejmują się wykonywać trudne
intonacyjnie i w szerokiej skali impostacji głosu partie solowe. Porównywanie
przedstawienia plenerowego z premierą na scenie teatru to ignorancja i brak
profesjonalizmu. Licytowanie walorów wokalnych obu odtwórców Nabucca w tej
sytuacji mija się z celem. Na wolnej przestrzeni soliści śpiewali do
mikrofonów, natomiast scena z orkiestrą w orkiestronie ma swoje własne
uwarunkowania akustyczne. To nie krytyka merytoryczna bohaterów przedstawienia
a wytykanie i pokazywanie swoich pupili. Dlaczego nie pisze Pani o amatorstwie
postaci drugoplanowych (brak kantyleny, krótki oddech siłowe śpiewanie, głosy
piosenkarskie a nie operowe). Tutti chóru bez brzmienia typowe dla amatorów.
Orkiestra prowadzona nerwowo, bez polotu i wyczucia stylu. Dyrygent chowa
głowę za pulpitem zamiast ratować sytuację na scenie i w orkiestronie (brak
synchronizacji), śpiewacy swoje a Kunc swoje. Brak realizacji założeń dynamiki
i agogiki.
Pani redaktor, aby pisać recenzje z przedstawień muzycznych i żeby „krzykliwie
nie forsowało się Pani pióro w trakcie pisania, należy sumiennie studiować
odpowiednią tematycznie literaturę i poznać dobrze technikę śpiewu i warsztatu
operowego!

Magister sztuki, pianista, dyrygent śpiewak operowy!
Muzyk
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Mam Talent: Susan Boyle w wielkim finale!
Tandeta, malo jest spiewakow operowych?? Jedna osoba sie podniecila a wy sie podniecacie ze ona sie tym zachwyca. Wezcie, ja tu nic nie widze ciekawego. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Berlin: 350 tys. osób na festynie gejów
glosy gejów
Geje maja ciekawe glosy .... jak spiewak operowy po zabiegu .... Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Uroki kranów angielskich....!!!! ;/
no tak szczerze mi przykro, ze Cie zawiode ale nie pracuje przy zmywaku. A poza
tym co w tym zlego? Ktos ma kompleksy czy mi sie tylko wydaje? Osobiscie znam
spiewaka operowego, ktory wlasnie tak zarabia i wcale ale to wcale mu to nie
przeszkadza ;-) Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Gwalt
2 lata wiezienia dla tego slynnego spiewaka operowego. Znanego na
calym swiecie tenora.

Nie bylo zadnego dowodu technicznego. Zadnych majtek ze sperma.

Wystarczyly opowiadania poszkodowanej i swiadkow!
Co wy na to? Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: UE decyduje o wielkości owoców Kiwi
Jaka norma obowiązuje drwala podczas wyrębu lasu, prostytutkę
podczas stosunku czy śpiewaka operowego podczas występu?

Napisz, ale tak poważnie: zdajesz sobie sprawę jaką idiotka jesteś
czy nie? Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Edyta Górniak - jak Wam się podobało???
moze to jakas dalsza rodzina Lubanskiego??????
pilkarze sa od niego, spiewak operowy tez przez Wlodka podsuniety wiec czemuz
by nie profanatorka hymnu narodowego nie miala miec cos z nim wspolnego Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Losowanie grup Euro 2008 z czuba i na żywo
Do cholery! Ileż można spiewaków operowych oglądac
???? Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Śpiewak operowy utrzyma West Ham?
Śpiewak operowy utrzyma West Ham?
Mam nadzieję, że wygrają..
Z dwóch powodów:
1. Z powodu West Ham -> bardzo zasłużonego dla angielskiej piłki
2. Z powodu Chelsea.. Glory, Glory Man United!!! Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ewa Sonnet!<beztalencie>!!!!
Co do kobiecosci to wlasnie niemal powtorzylas moje slowa czyli nie bardzo sie
wczytalas w to co napisalem.
Nie moge sobie wyobrazic, ze swoje ostatnie nie zostalo oparte ponownie o
zwykle zazdrosne pomowienia. Rozumialbym okreslenie typu: dziewczyna nie ma
sily glosu jak spiewak operowy, lub ta barwa glosu mi nie odpowiada. Ale
pisanie, ze dziewczyna nie potrafi spiewac jest zwykla zlosliwoscia.
Zaspiewala swoja wlasna plyte do ktorej muzyke napisal wybitny muzyk i
kompozytor, przy plycie pracowali znakomici fachowcy ze swiata (nie, nie robili
tego dla pieniedzy bo pracujac dla Jennifer Lopez czy Beyonce nie musza sie
starac o pozyskiwanie debiutantki z Polski), przy teledysku rowniez pracowali
zagraniczni tworcy (jest to zreszta jeden z lepszych polskich klipow w tym
roku). Dziewczyna osiaga dzieki swojej mozolnej i uczciwej pracy niewatpliwy
sukces o ktorym marzy kazda mloda dziewczyna, bo kto niechcialby nagrac swojej
plyty?
Wiesz, ja cenie sobie czytac rzeczowe i rzetelne opinie, obruszam sie natomiast
czytajac zwykle paszkwile i zazdrosne siagawki w dol.
Cenie ta dziewczyne za niewatpliwy sukces jaki osiaga w pracy zawodowej.
Cenie ja rowniez za to, iz bedac w sliskiej badz co badz "branzy" nie
przekroczyla granic jakie sobie wyznaczyla. A domyslam sie, ze nielatwo jest je
utrzymac gdy pozuje sie do zdjec topless to pewnie padaja tez propozycje
ostrzejszych sesji. Ewa Sonnet, z tego co widzialem, pozuje jedynie topless co
czynia dzisiaj juz wszystkie aktorki czy piosenkarki, ba, one w niektorych
przypadkach nawet zupelnie nago pozuja. Czy fotomodelka z miseczka E nie moze
juz pokazac swego (wedlug mojej subiektywno-meskiej oceny, ladnego) biustu?
Ok rozpisalem sie, jakos caly czas mam wrazenie, ze wiekszosc wlacza jakies
swoje stereotypy i nie sprawdzajac wali na oslep oszczerstwa zupelnie bez
wzglad na to czy moze aby nie czynia komus przykrosci.


Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ojciec i syn......
No to możemy stworzyć "klub wzajemnej adoracji" ;-),
bo ja jestem fanką utalentowanych śpiewaków operowych, m.in. Wielkiego
Caruzzo! :-) Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Mój syn i ja
Mój syn ma 4,5 roku. Mówi bardzo ładnie i płynnie, ale też bardzo trudno
nakłonić go do prac plastycznych. Nie wychodzi mu to wiec tego nie lubi. Albo
może i odwrotnie. Nie lubi, wiec tym się nie zajmuje. Zawsze był i jest bardzo
żywy, trochę nadpobudliwy, czasami agresywny. Rozmawiałam wiele razy z panią
przedszkolanką. Trafiła się nam wyjątkowo cierpliwa i mądra dziewczyna. I ona
tez zawsze powtarza, ze każdy jest inny. I dziecko i dorosły. Niektórzy pięknie
rysują, inni śpiewają a jeszcze inni są zupełnie przeciętni co wcale nie
oznacza, że będą mieli gorsze życie. Dziecko można jakoś tam stymulować ale nic
na siłę. Z przyszłego śpiewaka operowego nigdy nie uda się zrobić malarza. A
naciskami można tylko spowodować, że w dorosłym życiu zamiast wybitnym
śpiewakiem zostanie przeciętnym np. policjantem

Wiesz jakoś nie przypominam sobie, żeby mnie rodzice w dzieciństwie jakoś
specjalnie dopingowali, czytać nauczyłam się dopiero w szkole, malować ślicznie
nigdy nie umiałam, a mimo to byłam najlepszą uczennicą w klasie. Mój brat zaczął
bardzo późno mówić, w szkole podstawowej uczył się tak sobie, taki typ
rozrabiaki, a skończył studia, jest bardzo przebojowy, świetnie sobie radzi w życiu.

Do końca nigdy nie wiadomo co człowiekowi pisane i jak potoczy się jego życie.
Znam wiele przykładnych uczennic, które w dorosłym życiu trzymają się kurczowo
nędznych posad i wielu szkolnych lawirantów, którzy z rozmachem prowadzą własne
firmy. Są profesorowie, na których nikt w dzieciństwie nie stawiał i cudowne
dzieci, które kończą w więzieniach. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: nietrafione prezenty gwiadkowe:)
A co do beznadziejnych prezentów - to np. gipsowa figurka śpiewaka
operowego w stroju z epoki (w peruce i z pieprzykiem nad ustami
bleeee)... miałam 10 lat...
Feee dotąd mi się śni
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Pisk
Ale tak jak piszczy mój Szymon to założe się że nie piszczy żadne dziecko
Już w szpitalu jak tylko się urodził płakał inaczej niż pozostałe dzieci.
Uszy nam puchną!!!Nie wiem po kim on to ma...
Chyba będzie z niego jakiś śpiewak operowy
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: piski mojego synka
Właśnie doszłam do wniossku, że katując go muzyką klasyczną, wychowuję śpiewaka
operowego. Dzięki za odpowiedź, uspokoiłaś mnie.Pozdrawiam. Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Nie gaworzy,PISZCZYYYY.
Moja mala tez najchetniej piszczy,zwlaszcza z zadowolenia.Pamietam pierwszy
dzien kiedy odkryla te umiejetnosc,caly dzien nie spala tylko piszczala.Teraz to
juz roznie,ale jest jeszcze malutka,wiec wszystko przed nami.Pozdrawiam mamy
przyszlych spiewakow operowych.
Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: To niesamowite...
Doktor <doktorLub@poczta.onet.plnapisał(a):


| Alez on robil ZNACZNIE wiecej. Dlatego byl Wielki.

Dobra, koncze to...

O wielkosci Papieza mnie akurat nie trzeba przekonywac i tlumaczyc dlaczego.
Przynajmniej tak mi sie wydaje.


no to po co te pytania?


Natomiast ta cala atmosfera "wielkosci" panujaca dookola zaczyna mnie juz
meczyc. Wszyscy sie zachwycaja a pewnie malo kto w sumie ma zamiar wyciagnac
z tego wnioski.


pewnie, pewnie. Pewne to jest to, ze umrzemy. A moze jednak z 10% tych
zachwycajacych sie wyciagnelo lub wyciagnie wnioski z jego nauczania? Ty nie
jests w stanie tego okreslic. Poza tym z twojego wnioskowania wynika, ze ci
ludzie wczesniej nie tworzyli atmosfery wielkosci wokol tej osoby. Przypomnij
sobie pielgrzymki...


Zawsze prosciej sobie wytlumaczyc "Ja nie potrafie bo ja
jestem maly i slaby a on byl Wielki".


alez Papiez wcale takiej nauki nie przekazywal! I skad takie przypuszczenie,
ze ci ludzie tylko pieja, a nie chca wdrozyc choc czesci (byle nie wyrwanych
z kontekstu, jak to teraz roznego sortu ateuszowskie bydlo wykrzykuje -
 "papiez mowil zeby kochac innych! dlaczego mnie opieprzasz za to, ze troche
najezdzam na wiare? Nie jestes dobrym chrzescijaninem, nie kochasz mnie
takiego, jakim jestem" - to taki przyklad!) jego nauk w zycie.


A w sumie... czym takim dysponowal Papiez, ze jemu dane bylo byc Wielkim a
nam nie? Oczywiscie, ze nie jest nam dane byc "Wielkim" na taka skale ze
wzgledow oczywistych, ale chocby zostac "Wielkim w skali mikro"...? Czy da
sie? Moim zdaniem tak, trzeba tylko chciec. Bo czym trzeba dysponowac by
glosic Slowo Boze, pomagac innym ludziom itd.?


Charyzma? moze tez i to? To jest dar, nie wszystko jest demokratyczne,
niektorzy ja maja, niektorzy nie. Ci, co maja charyzme, dar przekonywania, sa
madrzy i glosza i czynia dobro, maja byc prawo nazwani wielkimi. Nie kazdemu
jest to dane, chocby sie staral. To tak jak ze sluchem muzycznym, kazdy moze
spiewac, lecz nie wszyscy moga zostac spiewakami operowymi.


I moim zdaniem Papiez gdyby zyl, powiedzialby "Przestancie sie tylko
zachwycac ma wielkoscia i zacznijcie cos robic byscie tez byli wielcy". No
ale moge sie mylic...


A skad przypuszczenie, ze wszyscy, ktorzy glosza Jego wielkosc, nic nie
robia, aby samemu byc po prostu dobrym czlowiekiem. przyjales jakies
zalozenie i na tym opierasz cale swoje wywody, na koniec stwierdzajac, co
Twoim zdaniem by na to Papiez powiedzial. troche to naciagane.


Ot takie moje luzne przemyslenia...


I moje.

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: To niesamowite...
Był 7 kwiecień 2005 (czwartek) gdy o godzinie 16:12 *Jaszyn* napisał(a):


| O wielkosci Papieza mnie akurat nie trzeba przekonywac i tlumaczyc dlaczego.
| Przynajmniej tak mi sie wydaje.
no to po co te pytania?


Po to by dowiedzieć się dlaczego GABi go uważała za Wielkiego. Niestety nie
dowiedziałem się...


| Natomiast ta cala atmosfera "wielkosci" panujaca dookola zaczyna mnie juz
| meczyc. Wszyscy sie zachwycaja a pewnie malo kto w sumie ma zamiar wyciagnac
| z tego wnioski.
pewnie, pewnie. Pewne to jest to, ze umrzemy. A moze jednak z 10% tych
zachwycajacych sie wyciagnelo lub wyciagnie wnioski z jego nauczania?


No, mam taką cichą nadzieję...


| Zawsze prosciej sobie wytlumaczyc "Ja nie potrafie bo ja
| jestem maly i slaby a on byl Wielki".
alez Papiez wcale takiej nauki nie przekazywal!


Sorry ale czegoś nie rozumiem. To, żeby katolik wiedział, że bliźnim trzeba
pomagać i głosić Słowo Boże, musiał sie tego dowiedzieć od Papieża?! To skąd
ja to wiem skoro Papieża raczej nigdy nie słuchałem?! ('skąd wiem' nie
oznacza, ze wiem i to robię).


| A w sumie... czym takim dysponowal Papiez, ze jemu dane bylo byc Wielkim a
| nam nie? Oczywiscie, ze nie jest nam dane byc "Wielkim" na taka skale ze
| wzgledow oczywistych, ale chocby zostac "Wielkim w skali mikro"...? Czy da
| sie? Moim zdaniem tak, trzeba tylko chciec. Bo czym trzeba dysponowac by
| glosic Slowo Boze, pomagac innym ludziom itd.?

Charyzma? moze tez i to? To jest dar, nie wszystko jest demokratyczne,
niektorzy ja maja, niektorzy nie. Ci, co maja charyzme, dar przekonywania, sa
madrzy i glosza i czynia dobro, maja byc prawo nazwani wielkimi. Nie kazdemu
jest to dane, chocby sie staral. To tak jak ze sluchem muzycznym, kazdy moze
spiewac, lecz nie wszyscy moga zostac spiewakami operowymi.


Do pomagania bliźnim trzeba charyzmy? No moze się nie znam, wydawało mi się,
ze do tego wystarczą dobre chęci...


| I moim zdaniem Papiez gdyby zyl, powiedzialby "Przestancie sie tylko
| zachwycac ma wielkoscia i zacznijcie cos robic byscie tez byli wielcy". No
| ale moge sie mylic...
A skad przypuszczenie, ze wszyscy, ktorzy glosza Jego wielkosc, nic nie
robia, aby samemu byc po prostu dobrym czlowiekiem. przyjales jakies
zalozenie i na tym opierasz cale swoje wywody, na koniec stwierdzajac, co
Twoim zdaniem by na to Papiez powiedzial. troche to naciagane.


Skąd...? Czy ja wiem... może stąd, że w ostatnich dniach słyszałem to
najczęściej (w realu) od ludzi, których uważam za ludzi fałszywych.

Ale OK, może się mylę.

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Sędzia


| Artur Jachacy napisała:

Oficjalnie "szefa" też nie ma. I co - znaczy się, że nie ma w ogóle?


Po pierwsze, szef oficjalnie jest - wiele firm (zwłaszcza francuskiej
proweniencji) ma w swoich strukturach organizacyjnych stanowiska pt. "Szef"
(np. "Szef Zaopatrzenia i Rozwoju" - to trochę mniej, niż dyrektor, więcej,
niż zwykły kierownik). Po drugie, przypominam, że dyskusja zaczęła się od
wiadomości podanej w radiu czy telewizji, a w takich sytuacjach slangów,
żargonów i kolokwializmów nie wolno używać.


| Czy 'starościna' to żona starosty?

| Jak wyżej.

Jak wyżej, tj. kolejny "jedyny wyjątek od reguły" ;)?


Nie "wyjątek od reguły", tylko nie ma takiego stanowiska. Jest starosta,
który może być facetem albo kobitką :-).


| A po co w ogóle je tworzyć, jeżeli to nie jest konieczne?

W zasadzie tak. Lepiej nie tworzyć. Mniejsze obciążenie pamięci. Lepsza
kolega Kowalczyk i aktor Anna Dymny niż jakieś niekonieczne formy. Zresztą
widzę, że niektóre uczestnicy (bo już nie '-czki'!) już się do tego
stosują
(cyt. Artur Jachacy napisała:)


Odchodzisz od tematu. My tu cały czas rozmawiamy o nazwach zawodów, nie o
nazwiskach czy
tytułach grzecznościowych.


| Skąd wtedy będziesz wiedział, czy sędzina Kowalska orzeka w sądzie, czy
jest
| tylko żoną sędziego Kowalskiego?

1. Sama stwierdziłaś, że "już chyba nie tworzy się w ten sposób żeńskich
form
nazwisk." Nazwisk, więc chyba określeń żon tym bardziej.


A, to już Twój pogląd. Ja mojego wnioskowania tak daleko nie posunęłam. Poza
tym napisałam, że _oficjanie_ takich form nazwisk się nie tworzy.
Nieoficjalnie funkcjonują sobie w najlepsze, co oznacza, że określenia żon
typu "sędzina" też mogą istnieć i być potencjalnym źródłem nieporozumień.


2. A skąd miałbym wiedzieć, jakiej płci jest "sędzia Hoffman"?


A po co Ci to wiedzieć? Tłumaczę od dwóch dni, że płeć sędziego nie ma
znaczenia, bo wydany przez niego wyrok nie od płci zależy. Co innego, gdy
mamy do czynienia z aktorami czy np. śpiewakami operowymi: reżyser musi
wiedzieć, jakiej płci jest artysta Tekanawa, bo inaczej może zaproponować
tej wybitnej sopranistce partię Skołuby w "Strasznym dworze" i kompromitacja
gotowa ;-).


3. Hm, wziąwszy pod uwagę kontekst, pomylenie jednego z drugim raczej nie
powinno grozić zbyt często.


Nie zgodzę się. Załóżmy, że mówię Ci: "Nie musisz płacić alimentów na
dziecko, powiedziała mi to sędzina Kowalska". Skąd wiesz, czy sędzina K.
jest _sędzią_ (co oznacza, że wie, o czym mówi, wie, co mówi, zna się na
rzeczy i można jej słowom ufać), czy tylko _sędziną_, której cała prawnicza
wiedza pochodzi z podsłuchanych rozmów telefonicznych męża?

Pozdrawiam nieustannie

Kamila Pe. (ekonomista z wykształcenia, tłumacz z zawodu
:-))

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: [pr] Pociąg "Jan Kiepura" jeździ do Frankfurtu nad Menem zamiast do Brukseli
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3099655.html

Pociąg "Jan Kiepura" jeździ do Frankfurtu nad Menem zamiast do Brukseli

Jacek Łuczak 05-01-2006 , ostatnia aktualizacja 05-01-2006 20:20

"Jan Kiepura" jest coraz bardziej popularny, na jego "występy" bilety kupuje
coraz więcej osób. To dlatego, że zmienił trasę: zamiast do Brukseli, jeździ
do Frankfurtu nad Menem

Pociąg EuroNight "Jan Kiepura" przez wiele lat jeździł z Warszawy przez
Poznań do Kolonii. W czerwcu 2004 roku, tuż po wejściu Polski do Unii
Europejskiej, ruszył w dalszą podróż: jego trasa została wydłużona do
Brukseli. Jeździli nim europosłowie, biznesmeni i osoby mieszkające w
Brukseli, lub też ci, którzy po prostu odwiedzali rodziny w tej zarówno
belgijskiej, jak i europejskiej stolicy. Pociąg był nowoczesny, wygodny,
miał klimatyzowane wagony. Jednak na pierwszy kurs 12 czerwca 2004 roku PKP
Intercity sprzedały tylko 40 procent z 278 miejsc. Jak na ironię w drodze
zepsuła się polska lokomotywa, a do Brukseli skład musiała zawieźć
lokomotywa niemiecka. Inauguracja była więc pechowa i szybko się okazało, że
były to złe... złego początki. Połączenie Warszawy z Brukselą tylko w 2005
r. przyniosło 9 mln zł strat. Podróżni wybierali przeważnie szybsze
samoloty, bo różnica w cenie biletów była niewielka. Klienci płacili minimum
129 euro za podróż w jedną stronę.

Dodatkowo na trasie między belgijską stolicą a Kolonią jeździło niewielu
pasażerów, większość jadących w kierunku Polski dosiadała się dopiero w
Niemczech. Pociąg przynosił straty przez półtora roku. Co można było zrobić,
by zmniejszyć deficyt "Kiepury" lub sprawić, żeby przynosił zyski? PKP
Intercity dokonały drobnego zabiegu - zmieniły trasę pociągu. Po raz ostatni
z Brukseli wyjechał 10 grudnia. Dzień później kursował już do Frankfurtu nad
Menem.

Jak na nowej trasie czuje się "Jan Kiepura"? - Śpiewa lepiej niż dotychczas,
ludzie mu klaszczą. Widać, że nowa tonacja dźwięku odpowiada publiczności -
mówi Anna Rosiek, rzecznik PKP Intercity. - Tym głosem bawi dopiero od
miesiąca, a już możemy powiedzieć, że sale koncertowe są bardziej
wypełnione - dodaje. Kolejarze wyliczyli, że "Jan Kiepura" powinien zacząć
przynosić zyski już w połowie 2006 roku.

Jan Kiepura (1902-1966) - pochodzący z Sosnowca, najbardziej na świecie
znany polski śpiewak operowy. Nasz najsłynniejszy tenor występował m.in. w
Wiedniu, Berlinie, Londynie (Covent Garden), Paryżu, Buenos Aires (Teatro
Colón), a od 1929 w słynnej mediolańskiej La Scali. Po II wojnie światowej
osiadł w Stanach Zjednoczonych.

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: Poszukiwane ofiary Antka Usypiacza
Witam !!!

Za Gazetą Wyborczą w Częstochowie

Poszukiwane ofiary Antka Usypiacza

(zdjęcie tu http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,4392700.html)

Częstochowska policja ma nadzieję, że zgłoszą się kolejne ofiary Antoniego
Ochmana zwanego "Antkiem Usypiaczem". Wyszedł po ponad 14 latach więzienia i
znów na dworcach i w pociągach usypiał i okradał pasażerów

Policja szuka poszkodowanych przez Antoniego Ochmana
W połowie kwietnia do częstochowskiej policji zgłosiło się dwóch mężczyzn.
Niezależnie od siebie opowiedzieli niemal identyczną historię. W jednym z
barów przy dworcu zostali zaczepieni przez jowialnego mężczyznę.
Zaproponował alkohol. Pierwsza z ofiar zasnęła na ławce, przechodnie nie
mogli jej dobudzić, więc karetka zabrała śpiącego do szpitala i dopiero tam
został uratowany. Zginęło mu 300 zł. Drugi mężczyzna zasłabł w sklepie, tam
odkrył, że podczas libacji zniknął mu portfel z kilkoma tysiącami euro. Na
okazanych zdjęciach rozpoznali Ochmana. Został zatrzymany na początku
czerwca.

59-letni Antoni Ochman, któremu potem nadano pseudonim "Antek Usypiacz", w
latach 1991-92 grasował w pociągach dalekobieżnych. Jego ulubioną trasą była
ta najdłuższa, z Przemyśla do Szczecina. Dosiadał się do przedziału,
zagadywał współpasażerów. Mówił , że jest marynarzem, dyrektorem hotelu,
oficerem UOP. Chwalił się też, że jest kuzynem bądź bratem słynnego śpiewaka
operowego Wiesława Ochmana. Kiedy rozmowa się rozkręciła, wyciągał alkohol,
sok i proponował toasty "za znajomość i miłe towarzystwo". Jego ofiary nie
miały pojęcia, że w soku jest rozpuszczona silna dawka barbituranów. Już po
chwili zasypiały, a wtedy złoczyńca je okradał. Dwóch mężczyzn zmarło: ich
ciała zostały znalezione w przedziale pociągu na dworcu w Szczecinie.
Zatrzymany latem 1992 roku Ochman został oskarżony o dwa zabójstwa i 24
napady rabunkowe. W grudniu 1996 roku Sąd Wojewódzki w Poznaniu skazał go za
wywoływanie u ofiar "choroby, która zagrażała życiu" na 15 lat więzienia. Po
odbyciu 14 lat i 4 miesięcy kary 9 listopada 2006 r. został warunkowo
zwolniono na okres próby do 2008 roku.

- Z poczynionych przez nas ustaleń wynika, że Antoni Ochman od 17 listopada
2006 roku do 5 czerwca 2007 r. mógł dokonać innych przestępstw na terenie
całego kraju . Ustalono, że podróżował w tym czasie pociągami po Polsce
przedstawiając się jako kuzyn słynnego śpiewaka lub mówiąc, że jest
marynarzem. Prokurator nadzorujący śledztwo wydał zgodę na ujawnienie
wizerunku podejrzanego. Liczmy, że ujawnią się kolejne ofiary " Antka
Usypiacza" - mówi nadkom. Stanisława Gruszczyńska z Komendy Miejskiej
policji w Częstochowie, która prowadzi śledztwo pod nadzorem Prokuratury
Rejonowej Częstochowa - Północ.
Policja prosi wszystkie osoby, mogące udzielić informacji w przedmiotowej
sprawie, w tym także poszkodowanych działaniem opisywaną metodą, o kontakt
telefoniczny - 034 369 14 20 lub 997
Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa
Pozdrawiam

LiGhTeR

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Temat: koncepcję artystyczną
Dnia 03.01.2006, o godzinie 13.21.46, na pl.pregierz, cysiek napisał(a):


| Nie no jasne... Sztuka w dzisiejszych czasach to niesmacznie, cieżkostrawne
| danie, niełatwe i nieprzyjemne w przekazie. Jak coś jest łatwe i przyjemne
| to komercją się to nazywa.
chyba sobie raczysz zartowac.


Dokładnie. Raczyłem sobie żartować.


to znaczy ze co - np. twoim zdaniem
"Hamlet" to sztuka a "Wesole kumoszki z Windsoru" to komercja?


Jw. Wyciągnąłem pobieżne wnioski z Twoje poprzedniej wypowiedzi. W końcu
"nikt nie mowi ze kazda sztuka musi byc smaczna, lekkostrawna, latwa i
przyjemna", nie? :P
BTW tMWoF nie miałem okazji oglądać ani czytać. Może to i komercja? ;)


| Ja nie wiem.
no wlasnie sie wydalo, ze cala sprawa to mistyfikacja Nazi Dziennika i
PiSiorowego senatorzyny. jest gdzies nawet watek o tym pare watkow nizej.


Jest. I...? Mistyfikacja, czy nie, podyskutować zawsze warto. :)
Jak pewnie zauważyłeś oburzonych jest niewielu. Chodzi o to, że niektórzy
nieoburzeni - w tym ja -  uważają taki pomysł (prawdziwy, czy nie...) za
_niesmaczny_. Tak jak IMO "sztuka" pani Kozyry do najsmaczniejszych nie
należy. Do sztuki IMO też nie. I mówienie, że to trudna, ciężkostrawna
sztuka tego dla mnie nie zmieni.


| śpiewak operowy. Wcale niemusi być nago piękny (w rozumieniu medialnych
| kanonów). To naprawdę może być niesmaczne (vide 20-latka vs 60-latka nago
| na żywo ;) ).
no to co ze nie piekny?


To, że niekoniecznie smaczny.


musi byc piekny?


Nie musi. A musi być goły? To teatr jest. W teatrze zawiesza się niewiarę.


jesli gra zgnebionego przez
zycie szalenca to rzekl bym nawet nie powinien, jesli ma wypasc
przekonujaco. :


Och... toć to zgnębieni przez życie szaleńcy muszą biegać na golasa żeby
wypaść przekonująco! :/


a, wazne zeby spiewal pieknie, a po tym akurat panu to mysle ze mozna
sie tego spodziewac.


Jakoś nieodparcie to co napisałeś kojarzy mi się z
http://www.nutgal.100megsdns.com/videod/Singing_Willy.mpeg
(mam nadzieję, że link chodzi - nie mam jak sprawdzić). ;)


| BTW
| http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051229/kultura/kultura_a_...
nu polacy wybrali taka a nie inna wladze, teraz zaczna zbierac tego
owoce.


LOL. To jest takie podniecające, czy co?


mysle niestety ze cenzurowanie sztuki pod pretekstem jej
"nieobyczajnosci" (czy nawet autocenzura ze strachu przed dywanikiem u
ministra, ah czy tego juz aby nie przerabialismy?) to jedna z mniej
dotkliwych rzeczy ktore nas w najblizszym czasie spotkaja :/


Tia... to musi być podniecające takie onanizowanie się wróżbami. Niestety
nie jestem tego w stanie zrozumieć.

Przeczytaj wszystkie posty z tego wtku



Strona 3 z 4 • Wyszukiwarka znalaza 322 wynikw • 1, 2, 3, 4